Wiadomości
Zaproszenia przyszło dziś. Na briefing prasowy w sobotę we Wrocławiu, konferencję oraz demonstrację w niedzielę w stolicy. Nadawcą jest ogólnopolski komitet inicjatywny Strajku Kobiet. Z pism dowiedziałem się m.in., że od tzw. czarnego poniedziałku „mijają kolejne dni wypełnione pogardą polityków wobec protestujących obywatelek, nawoływaniem do przemocy wobec kobiet, newsami o kolejnych projektach ustaw mających ograniczać” prawa kobiet. Dowiedziałem się również, że polscy politycy przyjmują „upoważnienia” od Episkopatu do stanowienia prawa, co jest obraźliwe dla sygnatariuszek zaproszenia. Obrażają je także „drastyczne zmiany w edukacji” w tym m.in. policjantów (!). Zapraszające na niedzielną manifestację w Warszawie zapowiadają, że przedstawią „czarną diagnozę” życia w Polsce. Ma z niej wynikać, że „ponad połowa obywateli Polski żyje w codziennym strachu: w przestrzeni publicznej, w domu, w szkole czy w kontaktach z systemem ochrony zdrowia”. Protestujące mają zaprezentować też petyc