Witold Jurasz:Dotacje na fundacje ze Wschodu wymagają szczególnej kontroli
Skoro już mówi się o audycie w spółkach Skarbu Państwa to ja mam dla władz RP propozycję, by w końcu przyjrzeć się środkom kierowanym na wsparcie demokracji na Białorusi i Ukrainie, fundacjom, które rozdysponowują środki i ich kierownictwom, które naprzemiennie występują jako dysponenci środków, a w innym miejscu - osobiście lub poprzez znajomych lub rodziny - jako ci, którzy projekty realizują. Szczególnie wnikliwie warto przyjrzeć się tym środkom, które są wydawane w sposób niejawny, czy też dyskretny. Szczególnie wnikliwie warto przyjrzeć się fundacjom, które pod pretekstem walki o polskie interesy na Wschodzie przejmowały majątek państwowy, bądź też otrzymywały promesy wieloletniego wsparcia. Warto przyjrzeć się tym fundacjom, których szefowie tak się prawnie okopali, że podobno są "nieusuwalni" (tymczasem, jak się ktoś okopał, to zawsze można go też wykopać - byleby chcieć). Warto zobaczyć ile środków kierowanych na promocję demokracji w ogóle opuszcza teren RP, a ile marnotrawion