Jasiński: Nie ma żadnego kryzysu konstytucyjnego
Nie mam żadnych wątpliwości, że politycy PO oraz ich sojusznicy dążą do wytworzenia atmosfery chaosu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Mimo, iż wczorajsze orzeczenie nie dotyczyło legalności wyboru nowych sędziów Trybunału, wykorzystywane jest jako pretekst do bezpodstawnego podważania ich legitymizacji. Wszystko dzieje się dlatego, że Sejm RP swoją decyzją uniemożliwił przekształcenie sądu konstytucyjnego w trzecią izbę parlamentu, w której opozycja miałaby większość.Fakty są takie, że wydany wczoraj werdykt Trybunału dotyczył wyłącznie zgodności poszczególnych przepisów badanej ustawy z Konstytucją RP. W orzeczeniu uznano, że przepisy pozwalające na wyborów sędziów przed zakończeniem kadencji ich poprzedników za niezgodne z ustawą zasadniczą. Nie badano konkretnego zastosowania procedur przez Sejm, ponieważ Trybunał nie ma uprawnień aby dokonywać takich kontroli.Zgodnie z art. 188 ustawy zasadniczej, Trybunał Konstytucyjny orzeka wyłącznie w sprawach dotyczących aktów prawa powszechni