Merkel do uchodźców: Ausweis bitte!
Merkel przyznaje się do błędu w sprawie uchodźców – tak w Niemczech komentowana jest decyzja o przywróceniu kontroli na granicach.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Merkel przyznaje się do błędu w sprawie uchodźców – tak w Niemczech komentowana jest decyzja o przywróceniu kontroli na granicach.
Kilkunastu chrześcijan zginęło w atakach ze strony dżihadystów. Wyznawcy Chrystusa stanowią w Kongu dużą grupę, ale są narażeni na prześladowana.
- To forma nacisku na inne państwa. To nie jest imigracja spontanicznie rozchodząca się po Europie. To problem niemiecki…Imigranci chcą dotrzeć do Niemiec – powiedział minister Krzysztof Szczerski.
Zacznijmy od kilku stwierdzeń zupełnie oczywistych, które – tak się dziwnie składa – umykają ogromnej większości uczestników debaty na temat imigrantów. Otóż Europa nie umiera, dlatego, że obserwujemy właśnie ogromny najazd imigrantów, uchodźców i ukrywających się wśród nich bojowników ISIS. Stary Kontynent umiera, bowiem jego mieszkańcy stracili wolę życia, a wcześniej wiarę, która jest głównym fundamentem cywilizacji zachodniej. Te dwa wydarzenia sprawiły, że Europejczycy zamiast modlić się, ciężko pracować, rodzić dzieci, a w niedzielę (albo częściej) chodzić do kościoła (czy zboru, a czasem synagogi) uwierzyli, że są w stanie sami zapewnić sobie szczęście, pokój, a na dodatek wieczne zbawienie w konsumpcji. W efekcie stracili wolę życia wyrażającą się w przyjmowaniu dzieci, uznali, że najlepszym modelem rozwiązywania problemów jest likwidacja osób, z którymi są one związane (vide antykoncepcja, aborcja i wreszcie eutanazja), a jedynym sposobem osiągnięcia szczęścia jest ślepa konsu
1. Wczoraj byłem uczestnikiem dorocznych prezydenckich dożynek w Spale, których gospodarzem był po raz pierwszy Andrzej Duda.
MUZUŁMANIE NIE SĄ SZCZĘŚLIWI ! Nie są szczęśliwi w Strefie Gazy. Nie są szczęśliwi w Egipcie. Nie są szczęśliwi w Libii. Nie są szczęśliwi w Maroku.... Nie są szczęśliwi w Iranie. Nie są szczęśliwi w Iraku. Nie są szczęśliwi w Jemenie. Nie są szczęśliwi w Afganistanie. Nie są szczęśliwi w Pakistanie. Nie są szczęśliwi w Libii. Nie są szczęśliwi w Libanie Nie są szczęśliwi w Gambii. Nie są szczęśliwi w Tunezji. Nie są szczęśliwi w Syrii. A GDZIE SĄ SZCZĘŚLIWI ? Są szczęśliwi w Australii. Są szczęśliwi w Kanadzie. Są szczęśliwi w Anglii. Są szczęśliwi we Francji. Są szczęśliwi we Włoszech. Są szczęśliwi w Niemczech. Są szczęśliwi w Szwecji. Są szczęśliwi w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Są szczęśliwi w Norwegii. Są szczęśliwi w Holandii. Są szczęśliwi w w Danii. Czyli są nieszczęśliwi w każdym państwie muzułmańskim, a sąszczęśliwi w każdym państwie niemuzułmańskim! I KOGO ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ?Nie islam. Nie ich przywódców. Nie siebie samych. ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ
„Doprowadźmy więc do debaty, która będzie może ostra, ale niech będzie rzeczowa, i w której nikt nie będzie drugiego posądzał o brak dobrej woli” - proponuje publicysta Duetsche Welle.
Wszyscy się zastanawiają jak to będzie? Jak wszyscy, to wszyscy. Mógłbym napisać i napiszę, że wszelkie metki, jakie usiłuje mi się na czole nakleić odpadną po sekundzie, jeśli się okaże, że zmieniono tak wiele, aby nie zmienić niczego. Nawiasem mówiąc ci sami ludzie, którzy zarzucają mi dyspozycyjność i koniunkturalizm, jednocześnie mówią o „pisowskim fanatyzmie”, takie tam sprzeczności o charakterze prywatnym. Nie zamierzam kłaść się na kozetce i usprawiedliwiać ze swoich wyborów i w ogóle nie o mnie tutaj chodzi.
Joanna Senyszyn, posłanka SLD podczas tweetowania ws Piotra Dudy i ataku "Newsweeka" na szefa związkowej Solidarności, napisała coś, czym powinna się zająć z miejsca prokuratura.
Czechy wzmocnią patrole policyjne na granicy z Austrią w związku z decyzją Niemiec o wprowadzeniu tymczasowych kontroli granicznych ze względu na napływ migrantów - poinformował w niedzielę czeski minister spraw wewnętrznych Milan Chovanec.
Szokujące informacje o śmierci chłopczyka na tureckim wybrzeżu: Ojciec Aylana przemytnikiem ludzi?
Spotkanie zaplanowano na godz. 10.00.
Dla większości mediów fale uchodźców zalewające wybrzeża Europy są wyłącznie problemem humanitarnym; kraje odmawiające powitania przybyszów i budujące mury są zawsze surowo potępiane - pisze Zvi Mazel.
W nagranym 22.06.2014 roku wykładzie, który stał się w ciągu ostatnich dniach zastraszająco aktualny. Prof.dr hab. Bogusław Wolniewicz przedstawia nieusuwalny konflikt pomiędzy islamem a Zachodem, który sam popada w słabość nie broniąc chrześcijaństwa, czyli tego, co dało siłę Janowi Sobieskiemu, by bronić Europy. POSŁUCHAJ!