Andrzej Duda: Ja już nie mogę słuchać słowa "nie da się"
- Ja już nie mogę słuchać słowa "nie da się". Osiem lat słyszę - tego się nie da, tamtego się nie da. - mówił prezydent Andrzej Duda w Radiu Szczecin.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
- Ja już nie mogę słuchać słowa "nie da się". Osiem lat słyszę - tego się nie da, tamtego się nie da. - mówił prezydent Andrzej Duda w Radiu Szczecin.
Podczas wizyty w ramach kampanii wyborczej na Pomorzu, w Przywidzu, premier Ewa Kopacz śpiewała wraz z kołem gospodyń wiejskich „Nikt na świecie nie wie, że się kocham w Ewie”.
- Okazało się, że my tu nie tyle Polskę budujemy, ile budujemy majątki różnych możnych ludzi – powiedziała Zofia Romaszewska w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
- Dobrze, że porusza się tematy będące problemem w UE - mówiła Beata Szydło, w odniesieniu do wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy o "niesprawiedliwej Polsce".
„Ten Tyśkiewicz powiedział, że eee prawnicy się tym zajmą” - mówi Andrzej Hadacz na nagraniach ujawnionych przez tygodnik „wSieci”. Czy chodzi o Roberta Tyszkiewicza? - pytają autorzy tekstu.
Minister kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Krzysztof Szczerski w rozmowie z Konradem Piaseckim w "Kontrwywiadzie" RMF FM mówi m.in. o tym, dlaczego Andrzej Duda powiedział podczas wizyty w Niemczech o tym, że wielu Polaków ma poczucie niesprawiedliwości, o PO i Ewie Kopacz, którzy trzymali kciuki za to, by wizyta Andrzeja Dudy w Niemczech przerodziła się w kompromitację.
- Jeśli mamy być wiarygodni, to nie może być tak, że do ucha pani premier złe kwestie szepcze człowiek, który dzielił Polaków – mówił Paweł Zalewski z PO w programie „Jeden na jeden” w TVN.
Zdaniem Kamińskiego, deklaracje prezydenta Andrzeja Dudy, a także kandydatki na urząd premiera Beaty Szydło są dowodem na to, że to Jarosław Kaczyński "pociąga zasznurki". Dowodem na to jest choćby niewpuszczenie skutecznego rzecznika kampanii Dudy i Szydło na listy wyborcze. - "Ponieważ PiS nie jest partią normalną, tylko partią wodzowską, w której wódz co jakiś czas żąda ofiary od ludzi, których lubi upokarzać, to takie rzeczy są na porządku dziennym" – mówi Kamiński.
„Pani Redaktor ma prosty wybór: być skandaliczną celebrytką lub naczelną redaktor w RDC. Moim skromnym zdaniem dokonała wyboru. I ja ten wybór mam zamiar uszanować” - napisał na Facebooku szef rady nadzorczej RDC Wojciech Borowik.
O większy absurd już chyba trudno ale żeby uderzyć w prezydenta tworzy się aferę na siłę
Taką nazwą rdzenni Amerykanie nazywali szczyt, zanim władze USA nazwały go na cześć byłego prezydenta Williama McKinley'a, który został zamordowany w 1901 roku.
"Szykuj sobie kandydata na wicedyrektora (w Rzeszowie). (...) Subtelna prośba, żeby ktoś tam nie zapomniał o złożeniu dokumentów" – mówi poseł PSL Jan Bury na nagraniach ujawnionych przez „Super Express”.
George Orwell swój zbiór esejów i szkiców zatytułował „I ślepy by dostrzegł”. Rzecz dotyczyła „ślepoty” elit na zagrożenie, płynące najpierw ze strony faszyzmu, potem komunizmu.
Swoją wieloletnią przygodę z wywiadem pisarz rozpoczął w latach 60., kiedy był korespondentem BBC i Reutera w Nigerii. – Pewnego dnia przyszedł do mnie agent i spytał, czy mógłbym informować, „o co chodzi” w secesyjnej wojnie domowej z lat 1967-70 – mówi teraz w wywiadzie dla BBC. W tych latach władze Nigerii prowadziły wojnę z Biafrą, republiką samozwańczo proklamowaną przez wojskowych z ludu Ibo w południowo-wschodniej części kraju. – MI6 interesowało się losem dzieci w tym konflikcie. Foreign Office, wspierające dyktaturę w Lagos przekonywało bowiem, że wśród nich nie ma ofiar. Wysyłałem więc równolegle relacje agencyjne i wiadomości dla mojego znajomego. Informowałem, że dzieci giną na tej wojnie jak muchy – opowiada Forsyth.
W Australii w ramach uczniowskiej inicjatywy "Wear it purple" miał być pokazywany w szkołach średnich film dokumentalny o dzieciach, które żyją w gejowskich rodzinach. Nie zgodził się jednak na to stanowy minister edukacji - informuje AFP.