Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Ani Kopacz, ani Miś Kamiński nie są Mojżeszem dla ludu PO

Wiadomości

Ani Kopacz, ani Miś Kamiński nie są Mojżeszem dla ludu PO

Na zlecenie Radia Zet Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przeprowadził sondaż wyborczy. Wynika z niego, że na pierwszym miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość. Ugrupowanie kierowane przez Jarosława Kaczyńskiego cieszy się poparciem ponad 39 proc. badanych. Później długo nic, i drugie miejsce dla PO z wynikiem ... 20 proc. poparcia.

Kuźniar - dziennikarska wydmuszka wycofana za parawan

Wiadomości

Kuźniar - dziennikarska wydmuszka wycofana za parawan

Sensacja w szklance wody. Niejaki Kuźniar, którego w życiu nie widziałem, ani na żywo w Ameryce, kiedy zwracał do różnych firm i sklepów wykorzystane już rzeczy w podróży, a więc nie płacąc nawet za ich wypożyczenie, ani w Polsce na żadnej imprezie politycznej, choć podobno w swoim paśmie porannym przywdziewał kostium, a raczej rozkapryszoną maskę politycznego eksperta, ani w żadnym jego programie, przestaje być gwiazdą TVN 24. Zostaje przeniesiony (osobiście z jednego kanału tej samej stacji do drugiego przenosi go na swych zarządzających strategią korporacji barkach Edward Miszczak) do jakiegoś trzeciorzędnego programu TVN. Podobno część widzów TVN 24, dowiedziawszy się o tym, wpadło w depresję. Jej fala rozlewa się po kraju i nie wiadomo, czy na południu zatrzyma się na Tatrach, czy też przeleje się przez te całkiem wybujałe górki do naszych południowych sąsiadów, bo jeśli chodzi o północ, fala ta utonie w Bałtyku. Druga część, prawdopodobnie mniejsza, sami masochiści, z radości zam

43 proc. głosów dla Zjednoczonej Prawicy

Wiadomości

43 proc. głosów dla Zjednoczonej Prawicy

Gdyby wybory odbyły się w tym tygodniu, bezwzględną większość w Sejmie zdobyłyby listy Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarna Polska i Polska Razem) - wynika z sondażu, jaki dla „Newsweeka” przygotował instytut Estymator.Prawo i Sprawiedliwość i koalicjanci mogą liczyć aż na 43% głosów, co dałoby im 253 mandaty w Sejmie i samodzielne rządy. PiS w porównaniu z poprzednim sondażem tej samej pracowni zyskuje 2 punkty procentowe.Największą partią opozycyjną stałaby się Platforma Obywatelska. Na ugrupowanie Ewy Kopacz głos deklaruje 26% pytanych (spadek o 2 pp.). W Sejmie znaleźliby się jeszcze przedstawiciele Zjednoczonej Lewicy (8 procent) oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego (7 proc.). Poza parlamentem wylądowałby ruch Pawła Kukiza - 4 procent głosów.Badanie przeprowadzono dla „Newsweek Polska” w dniach 26-27 sierpnia 2015 na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1083 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI.

Jurasz: Ustawianie konkursów czyli "no bez jaj" proszę.

Wiadomości

Jurasz: Ustawianie konkursów czyli "no bez jaj" proszę.

Dzisiaj na wesoło. Oto prokuratura oskarża szefa NIK o ustawianie.... konkursów. Nie żebym się czepiał, ale o tym, kto ma wygrać konkurs to w każdym chyba ministerstwie wiadomo zanim się konkurs ogłasza. W procedurze konkursowej chodzi nie o to, żeby wygrał najlepszy, ale o to, żeby można było ustawiać kadry po uznaniu, ale żeby zarazem można było udawać, że nie wiadomo o co chodzi i kto za kim stoi. Jak nominant okaże się wyjątkowym nieudacznikiem to ten, kto go wymyślił zawsze może powiedzieć, że przecież wybrała człowieka "komisja". Teraz czytam jednak, że szefowi NIK grożą 3 lata więzienia za "ustawianie konkursów". No dziki kraj po prostu, jakby powiedział pewien znany działacz.

Moje spotkanie z Niemcami

Wiadomości

Moje spotkanie z Niemcami

Od 1 sierpnia ponownie przebywam w Niemczech. Tym razem jest to sześciotygodniowy pobyt w malowniczym miasteczku Hammelburg w Dolnej Frankonii. Do listopada 2014 byli tu niemieccy franciszkanie. Niestety, z powodu braku powołań klasztor musiał zostać zamknięty, a budynki przejęła szkoła muzyczna (Bayerische Musikakademie Hammelburg). Odejście ulubionych braci św. Franciszka było przyjęte z bólem przez miejscową ludność. Pewnie to dodatkowy powód, że bardzo życzliwie jestem pozdrawiany przez mieszkańców, kiedy spotykają mnie w kościele czy na ulicy.

Perfekcyjna, bez tańca na dywanie - Waszczykowski o wizycie w Berlinie

Wiadomości

Perfekcyjna, bez tańca na dywanie - Waszczykowski o wizycie w Berlinie

- Nie było napięcia, ponaglania, co do ilości imigrantów, których trzeba przyjąć – to dobra prognoza do dalszych rozmów z Niemcami – powiedział były wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Niemczech. - Wyszło perfekcyjnie – stwierdził Waszczykowski w rozmowie z Telewizją Republika. – Nie było tańca na czerwonym dywanie, wszyscy politycy wiedzieli, co robią, właściwie odpowiadali na pytania, komentowali. To otwiera drogę do normalnych relacji merytorycznych.Waszczykowski zaznaczył, że pierwsza wizyta w Berlinie miała charakter "kurtuazyjny". Zauważył jednak, że, pomimo to podczas spotkań z Angelą Merkel i Joachimem Gauckiem padło wiele ciekawych deklaracji.– Interesujące są niektóre deklaracje, m.in to, że kanclerz Angela Merkel stwierdziła, że chce być w bieżącym kontakcie z prezydentem Dudą. Merkel mówiła również, że rozumie sytuację Polski i rozumie, co się dzieje za polską granicą – to kolejna deklaracja – jest to wyraźna za

Nitras: Solidarność nas nie chce na obchodach

Wiadomości

Nitras: Solidarność nas nie chce na obchodach

Szefowie związku zawodowego Solidarność w Szczecinie nie życzą sobie obecności Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu na obchodach Sierpnia 80 - napisał na Facebooku Sławomir Nitras z PO. Poseł Platformy stwierdził, że w tej sytuacji parlamentarzyści jego partii złożą kwiaty pod krzyżem i tablicą przed brama stoczni przed uroczystościami. "O godzinie 8.30, aby nie przeszkadzać PIS i Solidarności w ich obchodach" - zaznaczył Nitras. Jednak zdaniem Nitrasa Solidarność nie ma prawa do tego, by nie wpuszczać władz państwowych. "Czy [zwiazkowcy] są jedynymi spadkobiercami Sierpnia 80? - pyta Nitras. - Czy Bogdan Borusewicz nie ma prawa uczestniczyć w tych uroczystościach, bo odmówił mu tego prawa Mieczysław Jurek [szef regionu "S" - red.]? (...) Pani Marszalek Malgorzata Kidawa Błońska, która miała uczestniczyć w uroczystościach postanowiła, że uczci rocznicę w inny sposób".KJ/Telewizjarepublika.pl

Matka Kurka: Andrzej Duda w Niemczech – tak pięknie ma wyglądać polska dyplomacja

Wiadomości

Matka Kurka: Andrzej Duda w Niemczech – tak pięknie ma wyglądać polska dyplomacja

Na początek mała i świeżutka anegdotka rodzinna. O wiewiórka! – krzyknęła Ona, wskazując gdzieś palcem. Jaka wiewiórka? – pyta zamyślony On, układając we łbie między innymi ten felieton. No ten co uczył ukraińskiego i był radnym, a potem jechał po pijaku i teraz czeka na busa – wyjaśniła Ona. Śmieszne? Mnie ubawiło, pewnie dlatego, że byłem uczestnikiem tego sytuacyjnego dialogu, który jest bardzo dobrą ilustracją do oceny wizyty Andrzeja Dudy w Niemczech. Dyplomacja to taka wiewiórka, pierwsze skojarzenie jest oczywiste, ale prawdziwa treść kryje się dopiero w tym, co rzeczywiście za słowami stoi, a nie co się kojarzy.Części wyborców PiS i Andrzeja Dudy wydawało się, że polska polityka zagraniczna zmieni się w portal kontrowersje.net, gdzie się wali prosto z mostu i nazywa złodziejstwo po imieniu. Gorszego błędu nie można popełnić i aby poukładać sprawy na właściwym miejscu zastosuję korektę szokową. Idealna dyplomacja to taka, w której Prezydent Polski będzie w Niemczech lubiany dwa

Czechy: obowiązek nauki dla 5-latków

Wiadomości

Czechy: obowiązek nauki dla 5-latków

Obecnie w Czechach dzieci zaczynają naukę jako 6-latki. Ministerstwo edukacji chce jednak obniżenia tego wieku. Zmiany forsowane są przez minister edukacji Katerinę Valachovą. Minister chce, by 5-latki pobierały obowiązkowo naukę. Ostatni rok przedszkola ma być zatem obowiązkowy. Problemem jest to, że nie wszyscy czescy rodzice posyłają dzieci do przedszkoli, gdyż te są płatne. Valachowa zapewnia, że znajdzie pieniądze na naukę 5-latków.KJ/Rp.pl

Spod kościoła św. Anny na Mariensztat - trasa demonstracji w obronie dzieci

Wiadomości

Spod kościoła św. Anny na Mariensztat - trasa demonstracji w obronie dzieci

Msza św. o godz. 12:00, zbiórka pod kościołem św. Anny o 13:00, a potem przemarsz na rynek mariensztacki. Na miejscu m.in. koncert Darka Malejonka. Tak będzie przebiegał niedzielny protest przeciw deprawacji dzieci. Według wcześniejszych informacji demonstracja miała się zacząć na Placu Zamkowym. Ostatecznie jednak zbiórka będzie miała miejsce tuż obok, na Krakowskim Przedmieściu, przed kościołem św. Anny. Potem uczestnicy przejdą na położony kilkaset metrów dalej rynek Mariensztatu (ul. Krzywopoboczna). Celem demonstracji, o której informujemy od dłuższego czasu na naszym portalu jest ochrona dzieci przed deprawującą edukacją seksualną w szkołach. Organizatorzy manifestacji informują, że zdaniem wielu ekspertów epatowanie permisywną seksualnością, nieadekwatną do faz rozwoju dzieci, oraz nieodpowiedzialne propagowanie treści związanych z tzw. tożsamością płciową prowadzi do głębokich zaburzeń seksualności oraz tożsamości płciowej dzieci i młodzieży. Szkodliwe programy wprowadzane są d

Tomasz Lis i Tomasz Karolak (screen youtube)

Wiadomości

Warzecha dla Fronda.pl: Pragmatyczni Niemcy mogą nie chcieć Lisa

- Niemcy mają dość duże interesy wydawnicze w Polsce. Być może będą np. otwierać jakąś stację na multipleksie, albo przeprowadzać jakąś koncentrację, co wymaga zgodu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Wtedy Tomasz Lis może stanowić problem - prognozuje Łukasz Warzecha. Media Tomasza Lisa ostro atakują prezydenta. Kierowany przez Lisa "Newsweek" oskarżył go np. o nadużycia podczas podróży finansowanych z kancelarii sejmu. Jak się później okazało, wiele informacji z tekstu nie potwierdziło się. Socjolog prof. Zdzisław Krasnodębski stwierdził w wywiadzie dla Wpolityce.pl, że z powodu przyjęcia takiej linii Lis może zostać zwolniony przez niemieckich wydawców. Dla Fronda.pl sprawę komentuje Łukasz Warzecha.

Fot. Łukasz Plewnia (flickr)

Wiadomości

Lewica wzrusza siebie i innych losem tęczy

- Zebraliśmy się w miejscu, które od dwóch dni jest blizną na tkance miasta - mówiła Barbara Nowacka podczas konferencji na Placu Zbawiciela. Zjednoczona Lewica zorganizowała konferencję prasową w miejscu, gdzie do niedawna stała (łamiąc przepisy) tęcza ze sztucznych kwiatów stanowiąca symbol ruchu homoseksualnego. – Decyzja o tęczy mogła zostać zmieniona i tłumaczenie, iż była to instalacja czasowa, jest tłumaczeniem tchórzliwym – mówiła Barbara Nowacka z ZL. I dodawała dramatycznie:– Zebraliśmy się w miejscu, które od dwóch dni jest blizną na tkance miasta. Wyrwą, którą wszyscy mieszkańcy Warszawy czują i widzą. To było miejsce spotkań, miejsce dla turystów, miejsce bardzo charakterystyczne. Miejsce, dzięki któremu Warszawa w dużej mierze żyła, a także – zarabiała – mówiła Nowacka.Liderka Twojego Ruchu porównała konstrukcję na Placu Zbawiciela do wieży Eiffla w Paryżu i oskarżyła prezydent Warszawy o uleganie "grupom nacisku i presji". – Wieża Eiffla też była instalacją czasową. A pr