Wiadomości
I kto to mówi. To nieprawdopodobne. Nie wierzę własnym oczom. Tomasz Lis. Najbardziej zasłużony dla Platformy Obywatelskiej dziennikarz. Uosobienie politycznie zaangażowanego omnibusa medialnego na rzecz obecnego obozu władzy. Przy czym robi to na tak wiele sposobów i z taką intensywnością, że prawdopodobnie zamiast spać nocami, obmyśla metody, chwyty, tricki, jak pogrążyć PiS, doprowadzić do jego likwidacji. Zarazem, jak pomóc Platformie w utrzymaniu, a nawet umocnieniu jej władzy. W nocy kombinuje, zaś ciągu dnia realizuje swoje pomysły w mediach, w których wiedzie prym. Rezultaty tego tytanicznego wysiłku czytamy, oglądamy, słyszymy - w tygodniku „Newsweek”, programie „Lis na żywo” w TVP2, w radio TOK FM. Tomasz Lis, jeden z symbolów mainstreamowego dziennikarstwa, obok takich fanatycznych wrogów PiS i ślepych wyznawców Platformy jak – Monika Olejnik, Justyna Pochanke, Katarzyna Kolenda-Zalewska, Janina Paradowska, Małgorzata Łaszcz, Dominika Wielowieyska, Adam Michnik, Wojciech Maz