Święto Wojska Polskiego. My Pierwsza Brygada!
Dziś przypada święto Wojska Polskiego i 95. rocznica bitwy warszawskiej 1920 r. W uroczystościach w Warszawie wezmą udział prezydent Andrzej Duda oraz premier Ewa Kopacz.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Dziś przypada święto Wojska Polskiego i 95. rocznica bitwy warszawskiej 1920 r. W uroczystościach w Warszawie wezmą udział prezydent Andrzej Duda oraz premier Ewa Kopacz.
Rozpoczęcie pod koniec 1918 r. działań militarno-politycznych, mających na celu obronę polskości Galicji Wschodniej i zmierzających do ukształtowania wschodniej granicy państwa polskiego, doprowadziło w 1919 r. do wybuchu wojny polsko-bolszewickiej. Dla przywódców bolszewickich oznaczała ona obronę swoich wpływów w podległych republikach sowieckich i obalenie zapory pomiędzy rewolucją rosyjska, a rewolucyjnymi Niemcami.
Oni naprawdę chcą dialogu.Tak sobie przeglądam mainstreamowe media, i widzę, że faktycznie zgoda na wyciągnięcie ręki.Tak mało potrzeba.
W środę premier Ewa Kopacz ma spotkać się z prawosławnymi.
- Elity postkomunistyczne po 1989 r. właściwie nigdy nie mówiły o wolności czy niepodległości, a jedynie o transformacji. Dlatego nie ma III RP, jest post-PRL – stwierdził na antenie Telewizji Republika prof. Marek Jak Chodakiewicz, wykładowca z waszyngtońskiego Instytutu Polityki Międzynarodowej.
Pokonanie bolszewików w 1920 roku nastąpiło dzięki wspaniałej postawie większości narodu polskiego, heroizmowi polskiego żołnierza, licznych bohaterów – ks. Ignacego Skorupki, por. Stefana Pogonowskiego oraz wybitnych dowódców – Marszałka Piłsudskiego, gen. Rozwadowskiego, gen. Śmigłego-Rydza, gen. Sikorskiego, gen. Hallera. W gronie tym nie może zabraknąć głównego organizatora polskiego zrywu mobilizacyjnego, ministra spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego
Bronisław Komorowski skarży się „Gazecie Wyborczej”, że padł ofiarą „nienawiści na rozkaz”. Czy tak rzeczywiście było?
Roman Kłosowski (86 l.), czyli popularny Maliniak z "Czterdziestolatka", przeżywa życiowy dramat. Jego rodzina chce go oddać do Domu Artystów Weteranów w podwarszawskim Skolimowie. Oczywiście aktor absolutnie nie chce znaleźć się w domu starców - informuje "Super Express".
- Mamy wiarygodne informacje, że substancją użytą w ataku na Kurdów był gaz musztardowy - powiedział w rozmowie z dziennikiem „Wall Street Journal” wysoki rangą przedstawiciel władz USA. Do ataku miało dojść w środę ok. 60 km na południowy zachód od Irbilu.
PiS złoży zawiadomienie do prokuratury ws. „nielegalnego prowadzenia kampanii przez rząd” - poinformowali na briefingu w Sejmie Stanisław Karczewski i Marcin Mastalerek.
– Bardzo mnie zdziwił ten wywiad (...), mimo, że z częścią stwierdzeń prezydenta się zgadzam, ale uważam, że jako entrée do prowadzenia polityki zagranicznej ten wywiad był wybitnie nieszczęśliwy – mówił dziennikarz Tomasz Lis, komentując wywiad prezydenta Dudy dla "Financial Times".
Portal Fronda.pl: Czy gratulacje, które złożył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko prezydentowi Andrzejowi Dudzie mogą być znakiem polepszenia relacji między naszymi krajami? Na czym powinna opierać się dobra współpraca między Polską a Ukrainą?
W ostatnim, bronionym przez zdesperowaną i pogrążoną w zamęcie załogę Agory - szańcu wodza - ponownie rozlicza się ze swojej klęski były Prezydent Bronisław Komorowski. Ostatnim jego spowiednikiem jest Adam Michnik o którym śmiało Komorowski mógłby powiedzieć Minister Propagandy swojej przegranej kampanii. O czym rozmawiają w tych ostatnich chwilach przed emigracją Bronka? Historia z zaciekawieniem nadstawiła ucha, jakież to wiekopomne przesłanie pozostawia w depozycie narodowi lemingów Komorowski, co się od nich odwrócił? Słychać jakieś burczenia skacowanych frustratów, narzekania starych tetryków i klapanie odklejonych od podniebień sztucznych szczek. Jednym słowem: „Szczęki II”- odcinek ostatni?
11-latka z Paragwaju, która zaszła w ciąże w wyniku gwałtu urodziła dziecko. I ona i jej córeczka są zdrowe. Chwała władzom Paragwaju, które nie ugięły się pod presją międzynarodowego środowiska aborterów i uratowały życie dziecka. Dzięki tej odwadze żyje wspaniałe dziecko. A jego matka, która rzekomo miała umrzeć też ma się świetnie. Ich życie to zasługa odważnych władz Paragwaju, które zamiast tchórzliwie ugiąć się pod naciskami międzynarodowego lobby podjęły wraz z lekarzami wyzwanie walki o życie obu osób. I tej narodzonej i tej nienarodzonej. Za to im chwała.