Wiadomości
Uchwała w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego wywyołała prawdziwą burzę w polskim Sejmie. Całą akcję rozpoczął Leszek Miller, który jest przeciwnikiem jakiejkolwiek uchwały wobec uhonorowania płk. Kuklińskiego. Powiedział, że jako osoba, która rehabilitowała pułkownika Kuklińskiego ma prawo uważać, że "polski oficer, który przekazał CIA dokumenty o stanie wojennym, nigdy nie chciałby, by polski Sejm zajmował się jego sprawą". Na co zareagował poseł PiS, Zbigniew Girzyński mówiąc: "Polski parlament uczci pamięć wielkiego Polaka. Pan, panie pośle Miller i pańskie środowisko jest ostatnim, które może zajmować się sprawą pułkownika Kuklińskiego. Wy reprezentujecie tych, którzy skazali go na śmierć. Kolaborowaliście z okupantem, który narzucił nam komunizm. Macie mentalność niewolnika, która nakazuje wam służyć tym, którzy pociągają za sznurki. Na szczęście pułkownik te kajdany zerwał i stał się waszym wyrzutem sumienia".