Armia USA walczy z poniżającymi wizerunkami kobiet
W notatce wysłanej 13 czerwca, Sekretarz Marynarki Wojennej Ray Mabus zarządził by miejsca pracy wszystkich marynarzy, kadetów i pracowników cywilnych zostały przeszukane do 28 czerwca.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W notatce wysłanej 13 czerwca, Sekretarz Marynarki Wojennej Ray Mabus zarządził by miejsca pracy wszystkich marynarzy, kadetów i pracowników cywilnych zostały przeszukane do 28 czerwca.
Skowroński odnosi się do zarzutów, że Radio Wnet jest zależne od PiS, bo wzięło od partii 140 tys. zł. „Radio wzięło, ale zawarło umowę handlową i zachowało niezależność” - zapewnia właściciel internetowego radia i prezes SDP.
Rymkiewicz, i co do tego, nikt kto czyta jego książki nie może mieć wątpliwości, to prorok, wieszcz, który za pomocą historycznych esejów próbuje na nowo zdefiniować i ukształtować życie duchowe Polaków, wskazując na fundamenty (a on sam napisałby raczej na ukrytą rzekę polskości) naszego bytu narodowego. Jego z pasją napisane eseje, które w niezwykły sposób przypominają historię Rzeczypospolitej, i wprowadzają zapomniane niekiedy wydarzenia na powrót do debaty publicznej, są więc nie tyle książkami historycznymi, ile duchowymi rozprawkami, apelami do Polaków, by ci zmienili swoje dusze i odrzucili dotychczasowe zakorzenienie, wybierając nową tożsamość. Gdybyśmy jednak rzeczywiście tego apelu wysłuchali to Polska stałaby się zupełnie innym krajem, niewiele mającym wspólnego z I i II Rzeczypospolitą i z chrześcijańskim dziedzictwem. Zamiast Polski przedmurza chrześcijaństwa mielibyśmy wówczas nihilistyczną Polskę ze snów Nietzschego (do którego zresztą Rymkiewicz chętnie nawiązuje), a z
Gościem Konrada Piaseckiego był dziś w RMF FM poseł PiS Joachim Brudziński. Parlamentarzysta stwierdził, że nie jest zainteresowany wydawaniem pieniędzy z subwencji czy składek na wina i boisko dla swojego szefa, na co redaktor zripostował: „Ale pan wydaje na ochronę [1,1 mln zł rocznie na ochronę Jarosława Kaczyńskiego - przyp. „Wyborcza”]”.
Rząd Chin uzupełnił listę najważniejszych zabytków i dość nieoczekiwanie zapisane na niej zostało 17 budynków katolickich kościołów, co sygnalizuje oficjalne potwierdzenie ich „historycznego znaczenia”. Kościoły, w większości wybudowane między 1890 i 1930 r. przez zagranicznych misjonarzy w stylu neo-gotyckim i romańskim, podlegają obecnie ochronie. Od teraz nie mogą być zdemontowane, a prace naprawcze w nich mają podlegać zatwierdzeniu przez stosowne urzędy.
Tomasz Rowiński jest historykiem idei, absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, redaktorem Christianitas, a także redaktorem tomu „Spór o Rymkiewicza” (Warszawa 2012). Opublikował także „Zawód egzorcysta” (Kraków 2011), „Aniołowie i kosmici” (Kraków 2011), „Czy żyjemy w czasach Apokalipsy” (Kraków 2012), „Jak odzyskać wiarę?” (Kraków 2012).
Nie rozumiem wypowiedzi Zbigniewa Girzyńskiego na temat Prawicy Rzeczypospolitej, ani celu, w jakim używa nas, partii sprzymierzonej z Prawem i Sprawiedliwością, jako kontrapunktu do krytyki secesji posła Wiplera. Co mają oznaczać teorie, że „wyborcy ukarali” naszą politykę? Czy poseł Girzyński uważa, że przed dwudziestoma laty Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe zostało przez wyborców „ukarane” za walkę o prawo do życia, a Jarosław Kaczyński – za walkę o przyspieszenie zmian dekomunizacyjnych i krytykę Lecha Wałęsy? I że komuniści zostali wówczas przez wyborców „nagrodzeni”, bo zwalczali te sprawy? Taki język wyborczego tryumfalizmu ma więcej wspólnego z pragmatyzmem władzy PO, niż z ideałami rewolucji moralnej. I na pewno nie jest to pozytywny, zobowiązujący język solidarności prawicy.
Grupa lewicowych polityków z różnych partii zaatakowało klauzulę sumienia, domagając się od władz znalezienia lekarzy, którzy chcą dokonywać aborcji. Lewicowi politycy, jak zwykle w takich przypadkach, sugerują też, że lekarze nie chcą zabijać dzieci w ramach obowiązującej ustawy, bowiem biorą za to pieniądze podczas nielegalnych aborcji.
Sto tysięcy podpisów jest wymaganych, by Sejm zajął się zgłoszonym projektem. I one już są zebrane. Ale trzeba mieć świadomość, że każdy kolejny podpis zwiększa siłę tego projektu. Dlatego do 23 czerwca można jeszcze wysyłać do organizatorów kolejne podpisy. Zachęcam do ich składania i do wsparcia walki o życie, o to, by w Polsce dzieci upośledzone też mogły się rodzić, by zgodnie z prawem nie skazywać ich na śmierć.
A ja, z mniejszym zaangażowaniem i bez przekonania, że na prawicy – jak to sugerują media zawsze cieszące się z każdego choćby dmuchanego sporu po naszej stronie – istnieje jakiś fundamentalny spór między mną a posłem Jaworskim, zasugerowałbym uważniejsze przeczytanie moich uwag. Bez niepotrzebnych nerwów, które – takie wrażenie można odnieść – utrudniły politykowi PiS zrozumienie tego, co napisałem.
Poseł Andrzej Jaworski na pytanie Marty Brzezinskiej-Waleszczyk o polityzację Ogólnopolskiego Kongresu Katolików “Stop ateizacji” odpowiada: “Ciężko byłoby stawiać zarzut, że telewizja publiczna jest telewizją SLD i PSL tylko dlatego, że większość osób, które tam goszczą to osoby o takim światopoglądzie, pochodzące z takiego, a nie innego środowiska.”
Uroczystość odsłonięcia pomnika połączona będzie z inauguracją wystawy "Warto być Polakiem", na placu Konstytucji 3 maja.
Afera światło dzienne ujrzała w sobotę, kiedy to ostrawski sąd wydał nakaz aresztowania pięciu najbliższych współpracowników premiera, którym zarzuca korupcję i nadużycie władzy – Nagyova miała „załatwić” trzem posłom do czeskiego parlamentu (Petrowi Tluchorzowi, Ivanowi Fuksy, Markowi Sznajdrowi) intratne stanowiska w radach nadzorczym państwowych spółek pod warunkiem, że ci zrzekną się mandatu przed ubiegłorocznym głosowaniem nad reformą podatkową, co uchroniło rządzącą partię przed utratą większości parlamentarnej (wymienieni deputowani byli reformie przeciwni). Pozostali aresztowani to wymienieni już Petr Tluchorz i Ivan Fuksa, oraz Ondrej Palenik (były szef wywiadu) i Roman Boczek (były wiceminister rolnictwa). Na Paleniku i Nagyovej oprócz zarzutu korupcji ciąży jeszcze oskarżenie o wykorzystanie wywiadu wojskowego do śledzenia żony premiera, Radki, celem jej zdyskredytowania – czyli, mówiąc wprost, służby szukały na nią haków, co zlecić miała właśnie Nagyova (stąd podejrzenie, ż
To był kolejny zwykły dzień. Pan Leszek wraz z siostrą przemierzał rowerem swoją codzienną drogę do pracy. Przejeżdżał w pobliżu zbiornika Wilhelminakanaal, kiedy zauważył tonącego mężczyznę. Ani chwili się nie zastanawiając, rzucił się do wody na ratunek topielcowi. Z pomocą siostry, wyciągnął mężczyznę na brzeg i wezwał pomoc medyczną.
I nie chodzi tylko o polityczne ambicje poszczególnych feministek, dla których Kongres Kobiet ma się stać trampoliną do wielkiej polityki. Chodzi o całkowitą niewrażliwość koleżanek Kazimiery Szczuki czy Magdaleny Środy na realne problemy kobiet.