Wencel: Drugi obieg budują pokorni, którzy jedynie funkcjonariuszom systemu wydają się buntownikami
"Chodzi o to, że termin „niepokorny” definiuje postawy Polaków z punktu widzenia okupanta." - pisze Wencel. "Od określeń typu „polscy bandyci” czy „karły reakcji” różni się tylko tym, że jest bardziej protekcjonalny. Rozumiem, że mogli się nim posługiwać carscy urzędnicy, gestapowcy, enkawudziści albo esbecy. Nie rozumiem tych, którzy uważając się za ludzi wolnych, z dumą powtarzają: – Jesteśmy niepokorni! - poeta za prztklad stawia Zbigniewa Herberta: