Kto i dlaczego zadzwonił w Rosji z telefonu prezydenta Kaczyńskiego?
Zbigniew Baranowski opisuje, że śledztwo o sygnaturze V Ds 188/12 prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie zostało wszczęte po publikacji "Naszego Dziennika". Dotyczy "włączenia się w dniu 10 i 11 kwietnia 2010 r. na terytorium Federacji Rosyjskiej przez nieustaloną osobę do telefonu komórkowego Nokia 6310i obsługującego numer abonencki 505114114 i uruchomienia impulsów na cudzy rachunek na szkodę Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej". Przestępstwo kradzieży informacji przez osobę nieuprawnioną określa art. 267 par. 1 kodeksu karnego. Za taki czyn grozi do 2 lat więzienia.