Robert Mazurek: Krótka ballada o Pepe
Polecamy fragment felietonu Roberta Mazurka z "Rzeczpospolitej":
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Polecamy fragment felietonu Roberta Mazurka z "Rzeczpospolitej":
Dębskiemu zarzucane jest, że w czasie bliżej nieustalonym, przed 16 lutego 2011 r., wprowadzał do obrotu właśnie takie podróbki, z czego "uczynił sobie stałe źródło dochodu". Wedle polskiego prawa za nielegalne używanie znaków towarowych grozi nawet pięć lat więzienia.
"Właśnie się o tym dowiedziałem, że powołano jakąś specjalną grupę śledczą w CBŚ, że zaangażowano prokuraturę katowicką, że na siłę kręcono jakieś sprawy, z których nic nie wyszło. Jestem tym poruszony." - powiedział senator niezależny, b. premier Włodzimierz Cimoszewicz w Radiu ZET.
Na pytanie od internauty: "Gdyby z dnia na dzień musiałby Pan dzisiaj odejść z polityki, czy widzi pan kogoś, kto mógłby już teraz objąć pana stanowisko?" gość programu "Tomasz Lis na żywo" (TVP 2), odpowiedział:
"Rzeczpospolita" podaje że, nazwisko Kazimierza Mordaszewskiego figuruje na "Liście Adresowej Liderów Świętych Bractw Zakonnych Himawanti - Przewodników Duchowych, Mistrzów, Uzdrowicieli i Nauczycieli (w latach 1983-2010)", umieszczonej na oficjalnej stronie sekty. Został wymieniony jako m.in. organizator zajęć Mohandżi.
"Islamiści twierdzą, że dziewczyna została pięciokrotnie upomniana przez policję, ale mimo to rozmawiała z mężczyznami na ulicy. Po przesłuchaniu dostała 60 batów. Wymierzeniu kary przyglądało się niewielu ludzi" - powiedział w rozmowie telefonicznej mieszkaniec Timbuktu Ousmane Maiga.
Prof. Kamiński, który jest autorem argumentacji prawnej przedłożonej Trybunałowi mówił w poniedziałek, że Wielka Izba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu rozpatrzy tzw. skargę katyńską 13 lutego 2013 r. o godz. 9.15.
Część skrzydła konserwatywnego nie sprzeciwia się mrożeniu w ogóle, ale chce, aby wytwarzać możliwie mało zarodków. Jednak w klubie są też zdeklarowani przeciwnicy mrożenia zarodków. "Jeśli w ogóle dopuścić tę metodę, to bez mrożenia, tak jak np. funkcjonuje to w Niemczech" - mówi PAP Jacek Żalek (PO).
Naimark, profesor historii w Instytucie Studiów Wschodnioeuropejskich na Uniwersytecie Stanforda, zasiada w międzynarodowej radzie naukowej niemieckiej Fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", która opracowała koncepcję przyszłej wystawy na temat wysiedleń Niemców w Berlinie. Koncepcji tej poświęcona była jedna z debat na poniedziałkowej konferencji frakcji CDU/CSU w Bundestagu na temat powojennej polityki wobec wypędzonych, wysiedleńców i niemieckich mniejszości narodowych.
Jarosław Wróblewski: Mamy szansę na zwycięstwo z Anglikami?
Jest szansa, aby znajdujący się w AWPL eksperci dołączyli do rządu. Takie przypadki już były, nawet nie dawno. Jednym z wiceministrów spraw zagranicznych był litewski Polak. Być może on, albo ktoś inny, równie doświadczony zasili ekipę rządową. To byłaby oczywiście pozytywna sytuacja – nobilitowałaby Polaków mieszkających na Litwie. Byłaby także jakimś impulsem do tego, aby ich sytuacja zaczęła się zmieniać. Ale ta zmiana nie nastapi z dnia na dzień.
W niedzielę wszystkie media żyły historycznym skokiem kosmosu Felixa Baumgartnera. Co czuł, kiedy stawał na schodkach kapsuły Red Bull Stratos wzniesionej 39 kilometrów nad ziemię? Okazuje się, że śmiałek zanosił modlitwę do Pana Boga! Pod nosem mówił: „Boże, proszę, nie opuść mnie”.
Najwięcej głosów uzyskały ugrupowania lewicowe - Partia Pracy i Litewska Partia Socjaldemokratyczna. Frekwencja w wyborach wyniosła 52 proc.
Statystyki wskazują, że najczęstszą przyczyną śmierci dzieci są poronienia. Coraz częściej dzieci umierają z powodu narastających zagrożeń cywilizacyjnych, w tym także w wyniku aborcji.
- Zwracamy się o pomoc do mieszkańców Warszawy bo posiadamy niepełną dokumentację, opartą m.in. na meldunkach WiN-u. Miejsca były różne, do nich należały domy na ul. Środkowej, gdzie były najpierw areszty NKWD a z czasem przejął je Urząd Bezpieczeństwa. W piwnicach przebywali więźniowie, na piętrach były sale przesłuchań. Tak było również na ul. Strzeleckiej czy ul. Małej na Pradze.