Adamski: "Nie kradnij"
54 letni pan Adam znalazł w poniedziałek teczkę w parku obok byłego dworca PKS w Białej Podlaskiej. Do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji przyniósł ją po godz. 18. W teczce były 2 tys. zł, pęk kluczy, telefon komórkowy oraz kilka kart bankomatowych, w tym jedna z naklejonym numerem PIN. Policjanci znaleźli m.in. legitymację służbową właściciela zguby. Okazał się nim 59-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Mundurowi skontaktowali z jego żoną. Teczkę bialszczanin odebrał we wtorek”- czytamy w „Kurierze”. Jednak bezdomny był już znany bialskiej policji. „Przed kilkoma dniami przyniósł na komendę znaleziony portfel. Zguba trafiła do właściciela - informuje Jarosław Janicki z bialskiej policji. „Często się zdarza, że ludzie zwracają nam znalezione przedmioty. Niebywałe jest jednak to, że ten człowiek, choć jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, ani słowem nie wspomniał o nagrodzie” - dodaje.