Wysłannik Piusa XII ratował chorwackich Żydów
Giuseppe Ramiro Marcone był wizytatorem apostolskim w Chorwacji od lata 1941 do 10 lipca 1945.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Giuseppe Ramiro Marcone był wizytatorem apostolskim w Chorwacji od lata 1941 do 10 lipca 1945.
Dzień przed przyjazdem Benedykta XVI na Światowy Dzień Młodzieży do Madrytu, rząd Zapatero zezwolił na zorganizowanie marszu na rzecz bezwyznaniowości państwa. Odbędzie się on 17 sierpnia. „Marsz antypapieski” jest odpowiedzią na trwające tam równolegle obchody XXVI Światowego Dnia Młodzieży.
Andrzej Lepper był zaradnym człowiekiem, który z najgorszych opresji spadał na cztery łapy. Przed śmiercią nie zostawił nawet pożegnalnego listu. Pan wierzy w jego samobójstwo?
Dla wielu wyglądają jak Nergal, a tak naprawdę to głęboko wierzący chrześcijanie. Wywiad z weteranem unblack metalu, o ksywie "Fire", znanym m.in. z projektu Elgibbor. Czy ten rodzaj muzyki nadaje się do ewangelizacji?
Marcin Nikrant to pierwszy, otwarcie przyznający się do swojej homoseksualnej orientacji, sołtys w Polsce. - Sąsiedzi z Kaszub wołali na małego Marcina: ciota, pedał, baba. Gdy podrósł, dali mu przytłaczającą większość głosów i oczekują, że zmieni wieś na lepsze – zachwala piórem Magdaleny Grzebałkowskiej „Gazeta Wyborcza”.
Wakacyjne miesiące sprzyjają rozmaitym rekonstrukcjom historycznym. Szczególna ich kumulacja, z oczywistych względów, przypada na początek sierpnia. W ostatni weekend grupy rekonstrukcyjne zorganizowały powstańcze barykady na warszawskiej Starówce. Wcześniej, dużą inscenizację można było obejrzeć na Rynku we Wrocławiu.
„Plakaty „NIE SPEDALAJ NIELETNICH!” rozklejono w Warszawie nielegalnie – wynika z informacji od firm Warexpo i CityPoster. Od kilku dni media i organizacje LGBTQ tropią pochodzenie plakatów i osoby odpowiedzialne za ich ekspozycję” - czytamy na stronie „Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności”
Dlaczego uważa Pan, że rozwiązanie 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego było błędem?
„Gazeta Wyborcza” piórem jej niezawodnego komentatora Grzegorza Sroczyńskiego reaguje błyskawicznie, gdy trzeba udowadniać, że Szatan to wymysł chorych z nienawiści do Lucyfera katolików. Tak było i tym razem. Niezawodny publicyssta natychmiast dał odpowiedni odpór takiemu myśleniu. I zabrał się za udowadnianie, że każdy, kto wierzy, że Zły (Grzesiu dużą literą, bo to określenie realnie istniejącej osoby, a nie tylko mitu) działa w naszym świecie jest ciemniakiem.
Sam autor, tak opisuje swoje dzieło: "Bicz Boży to nie tylko historia skomplikowanego śledztwa prowadzonego przez młodego jeszcze inkwizytora, śledztwa w którym główne role grają spryt, bezwzględność oraz wierność tezie, że sprawiedliwość jest ważniejsza od prawa. To również opowieść, w której Czytelnik między innymi dowie się o podejrzeniach co do zniknięcia Jezusa Chrystusa, pozna niektóre tajemnice Wewnętrznego Kręgu Inkwizytorium, a także usłyszy przepowiednię dotyczącą przyszłości samego Mordimera". Jest to najdłuższa z serii o legendarnym już śledczym Świętego Oficjum. Czytelnicy mogli poznać ową postać w serii „Płomień i krzyż”, gdzie inkwizytor przedzierał się przez, trwającą w piekielnej Germanii, rabację chłopską. Książka poświęcona historii karzącej ręki Kościoła to również „Sługa Boży”. Nowa pozycja Piekary to bestseller polskiego fantasy, godny polecenia dla każdego zainteresowanego ciekawą literaturą.
W rozmowie z portalem Onet.pl poseł Platformy Obywatelskiej, John Godson przyznaje, że często pzed publicznymi wystąpieniami zjada go trema. Z tego powodu sięga po książki.
Hierarcha powiedział, że "nieznani ludzie" próbują ostatnio zdyskredytować działalność Kościoła na Haiti. Ujawnił, że w czasie swych odwiedzin w parafiach znalazł ulotki, w których pisano, iż Kościół katolicki nic nie robi dla Haitańczyków.
Widzimy w Polsce wiele śmierci tajemniczych, które uważamy do tej pory za niewyjaśnione, jak śmierć Grzegorza Michniewicza, dyrektora generalnego w kancelarii premiera Donalda Tuska czy też śmierć Michała Falzmanna, dyrektora NIK na początku lat 90. Czy do takich śmierci będziemy zaliczać śmierć Andrzeja Leppera? Tego na razie nie wiemy.
Śmierć czarnoskórego gangstera, 29-letniego Marka Duggana, mieszkańca Tottenhamu rozpoczęła nowy etap w historii Anglii: nienawiść do prawa. Mark został zastrzelony podczas próby zatrzymania przez odział do walki z zorganizowaną przestępczością. Był oskarżony o posiadanie broni i handel narkotykami. Rodzina zastrzelonego wraz z sąsiadami protestowała przed komisariatem policji, nie wierząc w słuszność oskarżeń. Od soboty wydarzenia przybrały charakter wojny z oddziałami porządkowymi. Palono sklepy, samochody, wybijano szyby w bankach, okradano supermarkety, rzucano kamieniami i butelkami z benzyną w policjantów. Świat czarnoskórej londyńskiej prowincji przemówił.