Ukraiński dron rozbił się w Finlandii. Miał głowicę bojową
Fińska policja poinformowała, że ukraiński dron, który rozbił się wczoraj na wschodzie kraju, był uzbrojony. Na szczęście głowica bojowa nie eksplodowała.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Fińska policja poinformowała, że ukraiński dron, który rozbił się wczoraj na wschodzie kraju, był uzbrojony. Na szczęście głowica bojowa nie eksplodowała.
Ukraińskie uderzenie w rosyjskie zakłady chemiczne Apatit w Czerepowcu pokazuje, że wojna coraz wyraźniej przenosi się na zaplecze przemysłowe Federacji Rosyjskiej. Atak – przeprowadzony z użyciem dronów dalekiego zasięgu – miał doprowadzić do poważnych zniszczeń infrastruktury o znaczeniu strategicznym.
W cieniu wojny informacyjnej i sporów o tożsamość kulturową powracają tematy, które jeszcze niedawno wydawały się zarezerwowane wyłącznie dla akademickich debat. Tym razem chodzi o postać Aleksandra Puszkina – ikonę rosyjskiej literatury, którego dorobek stał się przedmiotem ostrej krytyki.
Wojna na Ukrainie coraz wyraźniej przenosi się na zaplecze przemysłowe przeciwnika. Najnowsze doniesienia wskazują, że ukraińska armia przeprowadziła atak na rosyjskie zakłady Apatit – jedne z największych zakładów chemicznych w Europie i zarazem istotny element rosyjskiej infrastruktury przemysłowej.
Na froncie wojny na Ukrainie pojawia się rozwiązanie, które jeszcze niedawno kojarzyło się wyłącznie z filmami science fiction. Ukraińska armia rozpoczęła testy egzoszkieletów bojowych, które mają realnie zwiększyć możliwości fizyczne żołnierzy i usprawnić działania w warunkach intensywnego konfliktu.
Nad Ukrainą zbierają się nowe chmury – tym razem nie tylko militarne, ale także finansowe. Według ustaleń agencji Bloomberg kraj może w najbliższych miesiącach stanąć przed poważnym niedoborem środków, co bezpośrednio zagrozi zdolności do prowadzenia wojny oraz funkcjonowania państwa.
Relacje między Węgrami a Ukrainą wchodzą w nową, napiętą fazę. Premier Węgier Viktor Orban ogłosił ograniczenie dostaw gazu na Ukrainę, jasno uzależniając ich wznowienie od przywrócenia przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Wojna ponownie dała o sobie znać we Lwowie. We wtorkowe popołudnie mieszkańcy słyszeli w powietrzu charakterystyczny dźwięk i widzieli krążące drony. Rosyjskie obiekty były zestrzeliwane. Drony powodowały zniszczenia w różnych częściach Lwowa. „Nigdy nie mamy pewności, o której, kiedy, jakiego dnia mogą przylecieć” – relacjonuje Vatican News metropolita lwowski, abp Mieczysław Mokrzycki.
Rosyjski dron w środku dnia uderzył dziś w budynek mieszkalny w centrum Lwowa. Ranne zostały dwie osoby. Polski konsul zwrócił uwagę, że atak dotknął szczególnie ważnej dla Polaków okolicy.
Jak podają media, na ukraińskim teatrze działań wojennych wyraźnie widać zmianę strategii. Od początku 2026 roku siły ukraińskie coraz częściej rezygnują z kosztownych uderzeń rakietowych na rzecz masowego wykorzystania dronów, które stają się kluczowym narzędziem walki na tzw. drugiej linii frontu.
Ukraińskie siły zbrojne potwierdziły skuteczne ataki na kluczowe zakłady przemysłu lotniczego w Rosji. To kolejny sygnał, że wojna coraz wyraźniej przenosi się na zaplecze technologiczne przeciwnika.
Na polu walki na Ukrainie pojawiła się technologia, która jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z filmami science fiction. Pod koniec lutego ukraińska armia rozpoczęła testy dwóch humanoidalnych robotów bojowych Phantom MK-1. Jeśli próby zakończą się powodzeniem, w przyszłości podobne maszyny mogą wspierać, a nawet częściowo zastępować żołnierzy w najniebezpieczniejszych zadaniach.
Ukraina, zgodnie z deklaracją Trumpa, kart rok temu nie miała żadnych, a teraz ma ich jeszcze mniej. Czyli w zasadzie ma już karty ujemne. Stany Zjednoczone, zgodnie z jego słowami, żadnej pomocy od Ukrainy nie potrzebują, bo same mają najlepsze drony na świecie.
„Korupcja na wysokich szczeblach jest problemem, z którym trudno sobie poradzić, ale system oligarchiczny jest prawdziwą pułapką i podstawowym zadaniem Ukrainy było i jest zrujnowanie tego systemu” – pisze dla Frondy Mikołaj Susujew.
Decyzja Stanów Zjednoczonych o czasowym złagodzeniu części sankcji na rosyjską ropę wywołała krytyczną reakcję władz Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił, że taki krok może w praktyce wzmocnić rosyjskie możliwości militarne i pośrednio zwiększyć zagrożenie dla krajów Zachodu.