Franciszkanie prostują informacje Faktu. I proszą o umiar w szafowaniu wyroków
Poniżej podajemy pełną jego treść:
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Poniżej podajemy pełną jego treść:
Chodzi o sprawę skazanego czy „inne czyny seksualne” wobec ministrantów – na razie nie prawomocnie – proboszcza z Tarchomina ks. Grzegorza K. Informacje o tym, że może on dopuszczać się molestowania seksualnego przekazał do kurii już 1 kwietnia 2011 roku psycholog Marek Sułkowski, który prowadził terapię jednego z wykorzystywanych seksualnie ministrantów. Kuria uznała ją za niewiarygodną, wyjaśniła wewnętrznymi kanałami, i nie podjęła działań.
Lech Wałęsa w Radiu ZET powiedział: – Byli świetni w walce i gdybym jeszcze raz toczył walkę, to bym sięgnął po podobnych ludzi, po Kaczyńskiego. Natomiast w warunkach pracy to już nie bardzo, to nigdy nie pracowało tak porządnie i w związku z tym w ogóle nie znają się na pracy. Ja już przestawiałem się na pracę, a oni dalej walczyli i dlatego musiałem się ich pozbyć! Później Wałęsa butnie powiedział, że Kaczyńscy "walczyli tylko dla siebie, wszystkimi dostępnymi środkami". – Dziś opierają się na demagogii i populizmie. Nie wierzą w to, bo ja ich znam i to byli rozsądni ludzie. Nie mieli większych sukcesów, to postawili na różne niezadowolenia i na tym jadą. Były prezydent dodał, że Lech Kaczyński "trochę pomagał". – Czym było trudniej, tym mniej Kaczyńskiego, a czym łatwiej, kiedy na horyzoncie były stołki, to on coraz bardziej się pokazywał. Nie miałem z niego pożytku, ani w kancelarii, ani wcześniej. - Ale co dwóch, to nie jeden. Tych dwóch windowało się nawzajem i dlatego byli w ty
"Z głębokim bólem trzeba powiedzieć, że każda ofiara pedofilii domaga się ze strony Kościoła nie tylko, by przeprosił, ale podjął bardzo głęboką refleksję. Ofiary zostały głęboko zranione, w stosunku dla tego, kto grzech popełnił, jest to poważna sprawa. Jeżeli można to wyrazić jednym słowem, "przepraszamy" to najsłabsze słowo z możliwych - to sława sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, bpa Wojciecha Polaka.
Posłowie Ruchu Palikota grożą portalowi Fronda.pl procesem, ponieważ nazwaliśmy ich głosowanie wyborem za dopuszczalnością zabijania chorych dzieci. Tymczasem usłyszeliśmy, że nie ma mowy o żadnym zabijaniu i o żadnych dzieciach.
„W parlamencie prezentowany był właśnie obywatelski projekt ustawy usuwający z listy wyjątków umożliwiających w Polsce przerwanie ciąży, sytuację, gdy mające się urodzić dziecko ma wady rozwojowe. Czy ten projekt to dobry pomysł? Bardzo dobry. Czy gdybym był posłem, podniósłbym za nim rękę? Bez chwili wahania, nawet gdyby mieli mnie skądś wywalić, albo Wanda Nowicka z Joanną Kluzik – Rostkowską miałaby na mnie krzyczeć, że nie rozumiem kobiet. Niech sobie krzyczą, i tak się pewnie nie dogadamy właśnie dlatego, że dla nich aborcja to sprawa kobiety, dla mnie – sprawa kobiety i dziecka, które też jest już w tej sytuacji podmiotem (a nie przedmiotem). Wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji nie jest w naszym kraju póki co realne, trzeba więc ratować sytuację krok po kroku” - podkreślił.
Posłom Ruchu Palikota puszczają nerwy. Oni nie mają ani wstydu, ani szacunku dla życia niewinnych i bezbronnych istot ludzkich. To, że podejmują tego typu interwencje oznacza, że obawiają się społecznego ostracyzmu i krytyki.
Kilkanaście minut temu otrzymałem informacje od jednego z prominentnych polityków Ruchu Palikota, opowiadającego się za dopuszczalnością zabijania nienarodzonych i niepełnosprawnych dzieci. Domagał się on w nim, by Fronda.pl skasowała tytuł jasno pokazujący, za czym zagłosowali posłowie. „Jeśli nie usuniecie natychmiast z Frondy.pl tytułu o zabijaniu dzieci, będziemy musieli powiadomić prokuraturę i skierować sprawę do sądu. Grubu przegięliście” - napisał.
Przeciw odrzuceniu w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy chroniącej życie ludzkie zagłosowało 12. posłów Platformy Obywatelskiej: 1.Adamczak Małgorzata, 2.Biernacki Marek, 3.Borowiak Łukasz, 4.Budnik Jerzy, 5.Fabisiak Joanna, 6.Grad Mariusz, 7.Kulesza Tomasz, 8.Pluta Mirosław, 9.Raniewicz Grzegorz, 10.Staroń Lidia, 11.Tomczak Jacek, 12.Ziemniak Wojciech. Od głosu wstrzymało się pięciu posłów: 1.Kamińska Bożena, 2. Litwiński Arkadiusz, 3. Suchowiejko Wiesław, 4. Vincent-Rostowski Jan, 5. Wojnarowski Robert.
Za odrzuceniem obywatelskiego projektu ustawy chroniącej życie ludzkie od poczęcia, a zatem – za dopuszczalnością zabijania dzieci chorych zagłosowowało 169. posłów Platformy Obywatelskiej. Oto ich nazwiska: 1.Achinger Elżbieta, 2.Arkit Tadeusz, 3.Arłukowicz Bartosz, 4.Augustyn Urszula, 5.Aziewicz Tadeusz, 6.Biernat Andrzej, 7.Blanik Leszek, 8.Bobowska Joanna, 9.Borowczak Jerzy, 10.Brejza Krzysztof, 11.Brzezinka Jacek, 12.Bublewicz Beata, 13.Budka Borys, 14.Bukiewicz Bożenna, 15.Buła Andrzej, 16.Charłampowicz Jarosław, 17.Cichoń Janusz, 18.Cieśliński Piotr, 19.Czaplicka Barbara, 20.Czechyra Czesław, 21.Czernow Zofia, 22.Czerwiński Andrzej, 23.Dąbrowska Alicja, 24.Drozd Ewa, 25.Dunin Artur, 26.Dzięcioł Janusz, 27.Dzikowski Waldy, 28.Fedorowicz Jerzy, 29.Fiedler Arkady, 30.Gadowski Krzysztof, 31.Gałażewski Andrzej, 32.Gapińska Elżbieta, 33.Gawłowski Stanisław, 34.Gądek Lidia, 35.Gąsior-Marek Magdalena, 36.Gelert Elżbieta, 37.Gierada Artur, 38.Gluza Czesław, 39.Głogowski Tomasz, 40.Grabar
Za odrzuceniem ustawy głosowało 233, przeciw - 188, wstrzymało się 6 posłów.
Godek, odpowiadając na zapytania posłów, kilkaktronie nazwała aborcję „zabijaniem dzieci”. Szczególnie oburzeni tym sfromułowaniem byli politycy Ruchu Palikota, którzy opuścili salę obrad.
Obywatelski projekt ustawy ws. aborcji budzi gorące emosje posłów. Szczególnie tych z lewej strony sali. Przedstawicielkę wnioskodawców, Kaję Godek niewybrednie atakują posłowie z Ruchu Palikota. Padają słowa o barbarzyńskim projekcie, dyskryminacji kobiet i zmuszaniu do rodzenia chorych dzieci.
Wszystko wskazuje na to, że nie ma ona takiego obowiązku i oczekuje na ustalenia strony dominikańskiej. Jednocześnie prof. Zoll potwierdził, że jeśli chodzi o sprawy dotyczące polskich obywateli oskarżonych o przestępstwa karalne w Polsce nie ma przeciwwskazań by sprawa została otwarta już na tym etapie. Trudno doszukiwać się w tym powstrzymaniu się od działania np. ostrożności polskiej strony. Sprawa wyraźnie jest rozwojowa, pojawiają się kolejne dowody oskarżające zarówno księdza Gila, jak i abp Wesołowskiego.