POWRÓT KRÓLA - Król Jan III w symbolicznym powrocie po Wiktorii Wiedeńskiej
Obchody przypomniały również o tryumfalnym wjeździe króla polskiego, Jana III Sobieskiego do jednej z najznamienitszych stolic ówczesnej Europy, którą ocalił.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Obchody przypomniały również o tryumfalnym wjeździe króla polskiego, Jana III Sobieskiego do jednej z najznamienitszych stolic ówczesnej Europy, którą ocalił.
Jeśli prześladowania chrześcijan pozostaną niezauważone przez społeczność międzynarodową, a sami chrześcijanie nie zaczną zabiegać o swoją pozycję społeczną, to muzułmanie będą przedstawiani jako główne ofiary niesprawiedliwości światowej, nawet jeśli to oni sami są przyczyną chaosu i terroru na świecie.
„Rzeczpospolita” (19.09.2013 r.) podała liczby na temat prób samobójczych, z których wynika, że jest to nadal bardzo poważny problem w Polsce. Znaczna część prób samobójczych, które nie zakończyły się śmiercią, nie jest zgłaszana i nie jest uwzględniania w oficjalnych statystykach.
"Nie mam swojej własnej koncepcji posłuszeństwa. Mam swój honor i godność" - pisze ks. Lemański.
Mocnym tego przykładem jest tekst Agnieszki Graff, która mobilizuje do działania aborcjonistów, przekonując, że „fundamentaliści chcą zamknąć” wąską furtkę umożliwiającą zabijanie chorych i niepełnosprawnych. „Chcą postawić kres jakimkolwiek autonomicznym decyzjom. Ich dziwaczna retoryka sprytnie zaciera granice miedzy prawem do decydowania a przymusem. Wykorzystują nasz szacunek dla kobiet, które podjęły świadomą decyzję, by chore dziecko urodzić, w akcji, której celem jest wymuszenie tego na ludziach, którzy nie chcą lub nie są w stanie takiej decyzji podjąć” - oznajmia.
Informację podała telewizja TVN24, która dotarła do oświadczenia.
I nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Każdy bowiem, kto kiedykolwiek był w konfesjonale wie, że nie ma w nim narzędzi tortur, brakuje biczy, a i nieczęsto zdarza się, by ksiądz uderzył kogoś po plecach różańcem... A na poważnie każdy, kto kiedykolwiek w nim był wie, że istotą spowiedzi jest przebaczenie, a nie torturowanie. Dziennikarze „GW” i to na pierwszej stronie oznajmiają zaś o tym, jakby było to największe odkrycie czy wręcz ogromna zasługa Ojca świętego Franciszka.
Matthew Shepard, wówczas 22-letni, został w październiku 1998 roku niezwykle brutalnie zamordowany. Bardzo szybko pojawiły się podejrzenia, że motywem zabójstwa była nienawiść do homoseksualizmu mężczyzny. Mordercy zachęcili go do wyjścia z baru, w którym przebywał, następnie wywieźli poza miasto i przywiązali do napotkanego ogrodzenia. Bili go i torturowali, a potem – jeszcze żywego – pozostawili by umarł. Z powodu okoliczności zgonu, śmierć Shepharda przyrównywano nawet do ukrzyżowania Jezusa Chrystusa.
Odkrycie? Nowość ta, która w istocie nie jest nowością, lecz echem starego i znanego teologicznego błędu. Tym razem napisano o tym w izraelskim czasopiśmie Haaretz w artykule Julii Fridman „Archaeologists discover: God's wife?”który w pierwszych swoich słowach definiuje „Izrael jest znany jako miejsce narodzin monoteizmu, ale dowody sugerują, że Izraelici, a później Judejczycy - podobnie jak ich sąsiedzi - czcili panteon bóstw.” Biblia Następnie, jakby w poparciu tej tezy, w artykule cytowana jest Księga Powtórzonego Prawa 16:21, co w Biblii Tysiąclecia brzmi „Nie ustawisz aszery z żadnego drzewa koło ołtarza Pana, Boga swego, jaki sobie zbudujesz. Nie postawisz steli, której nienawidzi Pan, Bóg twój.” Ten cytat oczywiście również nie jest nowością. Pismo Święte w wielu (ok. 49) miejscach wymienia słowo „aszera”, zatem trudno budować teorię spiskową o ukrywaniu faktu istnienia takiego kultu. Kultu istniejącego, lecz potępionego.
- Zwracanie uwagi na ludzkie życie w jego całości stało się w ostatnich czasach prawdziwym priorytetem Magisterium Kościoła – kontynuował Ojciec Święty. – Szczególnie zwracanie uwagi na życie najbardziej bezbronne, a więc niepełnosprawne, chore, nienarodzone, życie dziecka czy starca, które jest najbardziej bezbronne. W kruchej ludzkiej istocie każdy z nas ma rozpoznać oblicze Pana, który w swym ludzkim ciele doświadczył obojętności i samotności, na jakie często skazujemy najuboższych czy to w krajach na drodze rozwoju, czy też w społeczeństwach zamożnych. Każde dziecko nienarodzone, a skazane niesprawiedliwie na aborcję, ma oblicze Jezusa Chrystusa, który jeszcze przed narodzeniem i zaraz po nim zaznał odrzucenia przez świat. Mówiłem o dziecku, przejdźmy teraz do starców: każdy z nich, także chory czy u końca swych dni nosi w sobie oblicze Chrystusa. Nie można ich wyrzucać, jak proponuje «kultura wyrzucania na śmietnik»! Nie można ich wyrzucać!” - mówił Ojciec święty.
- Jest to niewątpliwie pierwszy festiwal, który prezentuje sylwetki i dziedzictwo oraz historię tych najbardziej Wyklętych, czyli żołnierzy, którzy nigdy nie zaakceptowali sowieckiej okupacji. Festiwal pokazuje rolę polskiego podziemia i opozycji demokratycznej w walce z komunistycznym reżimem lat 1944 – 1989 – mówi Arkadiusz Gołębiewski, pomysłodawca i dyrektor Festiwalu. Nagrodą festiwalu jest „Złoty opornik”. Zwykły opornik elektryczny był symbolem opozycjonistów, szczególnie w okresie delegalizacji NSZZ Solidarność, od wprowadzenia stanu wojennego, po reaktywację formalną związku w wyniku ustaleń Okrągłego Stołu.
W Pakistanie, na wiejskich terenach, w Mailsi, po kłótni ze swoim ojcem w której poruszano kwestię braku posagu, pięć kobiet rzuciło się do kanału. Cztery kobiety zginęły, piąta siostra została wyciągnięta z wody i żyje.
Dzisiejsze, poranne kazanie Papież poświęcił mamonie. Franciszek przypomniał słowa Jezusa, że zachłanność jest źródłem wszelkiego zła. "Moc pieniądza odciąga od wiary, osłabia ją i człowiek ją traci. Nie można służyć Bogu i pieniądzu. Nie można: albo jedno, albo drugie. To nie jest komunizm. To czysta Ewangelia. To słowa Jezusa".
Al-Tayeb obwieścił, że spotkał się z nuncjuszem apostolskim, msgr Jean-Paulem Gobelem. Podczas spotkania nuncjusz wręczył Al-Tayebowi wiadomość od papieża. Następca Piotra oczekiwał, by została ona przedstawiona całemu światu muzułmańskiemu.
Portal Fronda.pl: Jak ocenia Pan program wychowania patriotycznego postulowany przez rzecznik praw obywatelskich prof. Irenę Lipowicz?