Wiadomości
Wszystko zaczęło się w sierpniu 1942 roku, kiedy to w okolice wsi Ludmiłówka na Lubelszczyźnie zawitał Grzegorz Korczyński ps. „Grzegorz”, przerzucony wraz z innymi Dąbrowszczakami (walczącymi w brygadzie międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego w hiszpańskiej wojnie domowej po stronie republikanów) z Francji. Z miejsca przystąpił do tworzenia oddziału Gwardii Ludowej, którego został dowódcą. Jedne źródła podają, że w strukturach lubelskich PePeeRowców konflikt istniał już wcześniej, inne, że to właśnie Korczyński stał się jego źródłem. Faktem jest, że akcje „Grzegorza” przeciwko Niemcom nie miały praktycznie żadnego znaczenia militarnego a ich głównym skutkiem było nasilenie się represji przeciwko ludności cywilnej, czy jego sposób na zachowanie konspiracji polegający na eliminacji (w dosłownym tego słowa znaczeniu) najsłabszych ogniw – czyli Żydów. Nie, nie z racji ich przynależności rasowej czy etnicznej, ale wyłącznie dlatego, że byli na – można tak powiedzieć - „niemieckim celow