Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Zbrodniarz Izrael Eisenman (fot. za http://collections.yadvashem.org)

Wiadomości

Towarzysze mordercy: Izrael Eisenman

20 stycznia 1943 roku do miasteczka Drzewica w powiecie opoczyńskim (woj. Łódzkie) wkroczył oddział partyzancki Gwardii Ludowej złożony głównie z uciekinierów z żydowskich gett w Opocznie i Przysusze, pod dowództwem szopenfeldziarza i pospolitego bandyty Izraela Eisenmana ps. „Lew” (od jego pseudonimu nazwę przyjął cały oddział). Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że celem bojowców był posterunek gestapo, wojska czy żandarmerii, że chcieli odbić przetrzymywanych w areszcie towarzyszy z konspiracji albo zdobyć broń potrzebną do akcji przeciwko Niemcom. Nic z tych rzeczy – swoje kroki skierowali do fabryki noży „Gerlach” gdzie sterroryzowali dyrektora Antoniego Kobylańskiego, zmuszając go do wydania pieniędzy, po czym bestialsko zamordowali zarówno jego i sześć innych osób: Stanisława Makomskiego, Józefa Staszewskiego, braci Edwarda i Stanisława Suskiewiczów oraz Józefa Pierścińskiego – wszyscy oni oprócz Makomskiego, który był aptekarzem i Kobylańskiego związanego z Armią Krajową byl

Logo Polskiej Partii Komunistycznej, czyli Polski Ludowej (Fot. Wikipedia)

Wiadomości

Czy komunistyczni oprawcy mają prawo do emerytur?

Komuniści o swoich weteranów zadbali już w 4 lata po objęciu w Polsce swojej zdradzieckiej władzy po II wojnie światowej i którzy korzystają z tego po dziś dzień, choć ich zbrodnicze rządy dawno już ponoć minęły. Jeszcze szybciej o weteranów walki o wolność zadbała przedwojenna, choć również bardzo biedna II Rzeczpospolita. Jedynie spóźnione o 24 lata elity dzisiejszej III RP mają dalej problem, aby ustawowo i godnie podziękować bezwzględnie wszystkim tym, dzięki którym są tymi elitami.

Eliasz porwany do Nieba (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

O ludziach którzy nie umarli, lecz zostali porwani do Nieba

Pierwszym człowiekiem, który nie umarł, był Henoch, wspomniany w Księdze Rodzaju. „Gdy Jered miał sto sześćdziesiąt dwa lata, urodził mu się syn Henoch. A po urodzeniu się Henocha Jered żył osiemset lat i miał synów i córki. Jered przeżył ogółem dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata, i umarł. Gdy Henoch miał sześćdziesiąt pięć lat, urodził mu się syn Metuszelach. Henoch po urodzeniu się Metuszelacha żył w przyjaźni z Bogiem trzysta lat i miał synów i córki. Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.” (Rdz. 5,18-24). O Henochu wspomina też Księga Syracha, ukazując go jako jedną z chwalebnych postaci w historii ludzkości. „Henoch podobał się Panu i został przeniesiony jako przykład nawrócenia dla pokoleń.” (Syr. 44,16)

Papież Franciszek (fot. Wikipedia)

Kościół

Papież powołał komisję ds. ekonomicznej i administracyjnej reformy Watykanu

Nowa komisja będzie służyć specjalistyczną konsultacją. Ma wypracowywać rozwiązania strategiczne celem unikania marnotrawstwa środków, sprzyjania przejrzystości przy zakupie dóbr i zamawianiu usług, udoskonalenia administracji ruchomościami i nieruchomościami, coraz większej roztropności w sferze finansowej. Chodzi także o zapewnienie opieki zdrowotnej i ubezpieczeń społecznych wszystkim, którzy mają do tego prawo. Komisja będzie zbierać informacje, informować o nich Ojca Świętego oraz współpracować z Radą Kardynałów ds. Badania Problemów Organizacyjnych i Ekonomicznych Stolicy Apostolskiej. Będzie też mogła podjąć współpracę z grupą roboczą ośmiu kardynałów, powołaną przez Papieża Franciszka do reformy Kurii Rzymskiej. W skład ośmioosobowej komisji wchodzą eksperci w kwestiach prawnych, ekonomicznych, finansowych i organizacyjnych. Przewodniczącym został 57-letni Maltańczyk Joseph Zahra. Ten bankowiec i menażer, były dyrektor Centralnego Banku Malty, to osoba świecka. Jest on w Watyka

Wanda Nowicka (fot. Patryk Matyjaszczyk_Wikipedia)

Wiadomości

Nowicka o Ruchu Palikota: Kolos na glinianych nogach

W rozmowie z Dziennik.pl Wanda Nowicka skomentowała kłótnie, afery i odejścia posłów z Ruchu Palikota. "Ruch jest kolosem na glinianych nogach. Brakuje mu solidnych podstaw - instytucjonalnych i kadrowych - do tego, by stać się poważną formacją polityczną" - przyznała.

fot. gerard79/sxc.hu

Wiadomości

Naukowcy odkryli sekret Déjà vu!

Déjà vu można przetłumaczyć jako "już widziane/doświadczone", czyli jest to stan, gdy wydaje nam się, jakbyśmy przeżywali tę samą sytuację po raz drugi. Według najnowszych odkryć naukowców déjà vu to po prostu "błąd" w działaniu naszego umysłu.

Fot. FreeDigitalPhotos

Wiadomości

Smutny stan mediów, czyli o tych, którzy chcieli "załatwić" abp Henryka Hosera!

Najpierw artykuliki o rzezi w Rwandzie, której - wówczas biskup - Hoser podobno nie zapobiegł i nic w tej sprawie nie zrobił. Zasada: kłam, kłam, kto tam sprawdzi, co, kiedy i jak było naprawdę. Rzeczywiście, kilka dni trwało, zanim okazało się, że bp Hoser przyjechał do Rwandy w miesiąc po zakończeniu rzezi. Zanim ta informacja trafiła do mediów bez ograniczeń szaleli komentatorzy, niemalże sugerując udział abpa Hosera w wymordowaniu Tutsi i Hutu.