Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

fot. materiały prasowe

Wiadomości

Niezwykła historia polskiej Rosemary

„Jesteś medium. Jest to z mojej winy, to jest skutek tego, że ja coś odgrzebałem na Syberii i to z nami zostało. Będą cię dotyczyć różne wydarzenia, ale nikomu o tym nie mów (...). Być medium to znaczy być jakby starymi drzwiami; zgodzić się na wywoływanie duchów to tak, jakby je otworzyć. Oni poszukują takich drzwi, bo bez nich sami raczej nic nie osiągną, będą kopać w ścianę, aż się zmęczą i im się znudzi, a z tobą, która jesteś drzwiami łatwymi do otworzenia, może im się udać i będą z tego straszne rzeczy”. Co może pomyśleć mała dziewczynka, która słyszy takie słowa od swojego pradziadka? Albo stwierdzić, że poczciwemu staruszkowi coś poprzestawiało się w głowie na stare lata... Albo zacząć odczytywać dziwne wydarzenia, które się jej przytrafiają właśnie w kontekście danego do przodka ostrzeżenia.

Narodowcy. net: 23 marca – prowokacja palikociarni???

Wiadomości

Narodowcy. net: 23 marca – prowokacja palikociarni???

Na stronie: bezpieczna.um.warszawa.pl jest już wpis, że osoba prywatna w dniu 23 marca w godz. 17.00 - 19.00 zgłosiła przemarsz od Al. Ujazdowskich (sprzed KPRM) do ul.Wiejskiej (przed Sejmem RP). Przypominamy, że ta mainfestacja miała pierwotnie odbyć się 20 marca o godz. 12.00, jednak po artykule na portalu Fronda.pl zmieniono jej datę i godzinę. Akcja została rozporopagowana na facebooku.

Cristiada.pl

Wiadomości

VIVA CRISTO REY! Przedpremierowa recenzja „Cristiady”

„Vica Cristo Rey!”, czyli „Niech żyje Chrystus Król!” to hasło, które do dziś wzbudza sentyment wśród tych katolików, którzy z niesmakiem patrzą na przejście do defensywy środowisk chrześcijańskich przed demonami współczesności. Dla mnie zawołanie meksykańskich Cristeros (czy jak kto woli – Chrystusowców), które towarzyszyło ich walce w latach 20. XX wieku, ma również osobiste znaczenie. Gdy – jako licealista - poznałem ich heoriczną historię, od razu poczułem obowiązek, aby z jeszcze większym zapałem odwiedzać kościół. A, że niebawem wyszło motu proprio Summorum Pontificum Ojca Świętego Benedykta... Mniejsza z tym.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Morricone ma już dość Tarantino. Django? "Za dużo w nim krwi"

Zdaniem Morricone, Tarantino umieszcza w swoich filmach muzykę bez jakiejkolwiek logiki i spójności. Legendarny twórca muzyki do takich filmów jak „Misja”, „Kill Bill”, czy „Karol – człowiek, który został papieżem” wyznał, że praca z Tarantino jest frustrująca. - Nie da się zrobić czegokolwiek z kimś takim jak on – wyjaśnił kompozytor.

Terlikowski: Arcybiskup Głódź, pasterski charyzmat i oskarżenia tygodnika „Wprost”

Kościół

Terlikowski: Arcybiskup Głódź, pasterski charyzmat i oskarżenia tygodnika „Wprost”

Gdy zobaczyłem okładkę miałem wrażenie, że w środku może znajdować się bomba. Trzeba mieć bowiem naprawdę mocne argumenty, by w tygodniu, w którym nawet „Newsweek” grzeje papieżem Franciszkiem zdecydować się na okładkę z sugestią, że jeden z biskupów jest oskarżony, i z pytaniem, czy papież zrobi z nim porządek. Ale nic z tego. Tekst Magdaleny Rigamonti jest słabiutki, a jego istotą są zarzuty, że arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pije i niespecjalnie sympatycznie (starałem się to określić maksymalnie łagodnie) zachowuje się wobec księży. Obie te sprawy są oczywiście złe, i co do tego nie ma wątpliwości. O braku braterskich relacji między prezbiterami i biskupami mówił mi już ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, a o tym, jak swoich księży traktuje arcybiskup Głódź krążą legendy. Picie też nie jest szczególnie godne pochwały, i jeśli plotki, na które powołuje się „Wprost” (a które dochodzą także do innych dziennikarz) są prawdziwe, to metropolita i jego diecezja mają problem, którego rozwiązania

Fot Sławek/Wikipedia

Wiadomości

Ojciec Knabit: "Argentyna dowaliła Włochom - jak w piłce nożnej", czyli o papieżu Franciszku, który rezygnuje z „pompy watykańskiej”.

Co oznacza owa „pompa watykańska”? Według byłego przeora opactwa w Tyńcu, „owa pompa towarzysząca Watykanowi bardzo często dawała pretekst do mówienia, że papiestwo "kapie złotem". Dlatego Papież Franciszek zrezygnuje z tego wszystkiego co może razić bogactwem, „Kardynał Jorge Mario Bergoglio już w Buenos Aires (Argentyna), gdzie się urodził, wychowywał i przez długi czas pracował, nauczył się skromności. A przez to teraz, już jako papież, "pokazał inny styl": nie założył peleryny, przed swoim błogosławieństwem poprosił, aby wszyscy ludzie pomodlili się za niego czy też nie wsiadł do limuzyny, ale pojechał autobusem wraz z kardynałami”.