Eks-ksiądz prymitywnym głosem salonu homoseksualnego
- To wyparta, zepchnięta seksualność owocuje takimi dewiacjami jak pedofilia. I to jest przypadek Kościoła. Księża to grupa zawodowa dotknięta chorobą, którą trzeba leczyć - powiedział prof. Stanisław Obirek w audycji "Gość Radia Zet". Owe sformułowanie to imitacja braku rzeczowej umiejętności analizy przedmiotu. Obirek, niegdyś profesor jezuickiej Akademii Ignatianum, dziś genderowiec i zagorzały antykatolik, głosi takie bzdury na które trzeba natychmiast reagować. W rozmowie radiowej Obirek pokazał księży i kościół, jako siedlisko pedofilii, miejsce, w którym dzieci są zagrożone gwałtem i molestowaniem. Każdy ksiądz to według niego osobnik o skrywanej, patologicznej skłonności pedofilskiej. Wyrażając takie sądy Obierek nie podaje żadnych dowodów na to, że tak w rzeczywistości jest. Tylko stwierdza: „Mamy solidne studia na ten temat. Ta grupa zawodowa jest dotknięta tą chorobą, którą trzeba leczyć”. Jakie studia? Jakie badania? Tego niestety nie wiemy i się nie dowiemy, gdyż są to osz