Ks. Isakowicz-Zaleski o ks. Oko: Jest jak tarcza strzelecka. "Krakowski Ratzinger"
Pierwszy raz o ks. Dariuszu Oko usłyszałem od jednej z krakowskich nauczycielek, znajomej mojej mamy. Żaliła się ona wtedy, że miała świetnie zapowiadającego się ucznia, ale on niestety wstąpił do seminarium duchownego. Dariusz jest księdzem z powołania, naukowcem także. Jako jedyny obronił dwa doktoraty, jeden z filozofii, drugi z teologii. Przeprowadził habilitację. Od kilka lat publikuje odważne teksty o homoseksualistach i lobby homoseksualnym w Kościele. Był za to mocno atakowany, otrzymywał nawet pogróżki