Rodzina
- Dziś można zaprojektować wiele cech wymarzonego dziecka, ale wciąż nie wszystkie. Nie potrafimy jeszcze wybrać koloru oczu czy wpłynąć na skomplikowane atrybuty w rodzaju inteligencji, ale to jedynie kwestia czasu. Za pięć-dziesięć lat będziemy mogli zidentyfikować wszystkie geny embrionu i wybrać te, które chcemy dla naszego dziecka. Problem polega na tym, że za wiele chorób czy za złożone cechy, na przykład inteligencję, odpowiada kombinacja wielu genów. Dlatego barierą w projektowaniu dzieci będzie liczba dostępnych embrionów - nie będziemy w stanie wybrać wielu pożądanych cech, bo nie będziemy mieć dość materiału, z którego można by wybierać – przekonuje etyk, który twierdzi też, że projektowanie dzieci to moralny obowiązek rodziców. - Dla większości to oczywiste, że powinniśmy zapobiegać chorobom i je leczyć. Wiele osób uważa, że w procedurze in vitro powinniśmy wybierać raczej zdrowe niż chore embriony. Czyli akceptujemy obowiązek działania na rzecz poprawy jakości życia. A sel