Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Tuleya odwołany

Wiadomości

Tuleya odwołany

Maja Smoderek, rzeczniczka sądu ds. cywilnych w rozmowie z "GW" przekazała, że, kadencja Tulei na funkcji rzecznika ds. karnych upłynęła 13 stycznia. - Kierownictwo sądu uznało, że w tym zamieszaniu wokół jego osoby nie może on rzetelnie reprezentować sądu, bo wciąż musi odpowiadać na pytania o swój proces, o siebie. Czasowo ja pełnię jego funkcję - wyjaśniła.

Bestialski atak na Kościół katolicki za to, że nie pomógł zgwałconej kobiecie, nie przepisując jej tabletki wczesnoporonnej

Wiadomości

Bestialski atak na Kościół katolicki za to, że nie pomógł zgwałconej kobiecie, nie przepisując jej tabletki wczesnoporonnej

Przypadek odmówienia pomocy zgwałconej kobiecie przez dwa katolickie szpitale w Kolonii odbija się szerokim echem w niemieckiej prasie. Na portalu Onet.pl, dziennikarka Małgorzata Matzke przetłumaczyła kilka tekstów z niemieckiej prasy o tym wydarzeniu, które pokazują z jakim zaparciem i szałem pewne środowiska medialne dążą do wykorzenienia wiary katolickiej z przestrzeni publicznej. Oto niektóre myśli przelane przez współczesnych piewców antykatolicyzmu:

Ks. Kieniewicz: Kogo ratować – matkę czy dziecko?

Rodzina

Ks. Kieniewicz: Kogo ratować – matkę czy dziecko?

W dyskusjach nad kwestiami bioetycznymi prędzej czy później – przy czym mam wrażenie, że prędzej, gdy moi rozmówcy są bardziej skłonni do moralnych kompromisów, a później, gdy tej skłonności jest niewiele – rozmowa dochodzi do kwestii dylematu, kogo należy ratować: matkę czy dziecko. Prawdę mówiąc, najdziwniejsze w tej rozmowie jest to, że nawet najprostsza analiza faktów pokazuje fałszywość samego dylematu. Do rzadkości bowiem należą sytuacje, w których można by dokonać wyboru pomiędzy matką i dzieckiem.

Dziwkarz Raczkowski

Rodzina

Dziwkarz Raczkowski

Rysownik nie ma najmniejszych wyrzutów sumienia, że uczestniczy w procederze głęboko upadlającym kobiety, ale i mężczyzn, którzy z takich usług korzystają (a jego zdaniem korzystają wszyscy). Jeśli nad czymś ubolewa to jedynie nad ich wyrzutami sumienia. „Dzięki nim mój mózg produkuje substancje, które sprawiają, że mniej wydam na narkotyki. Więc mówię im, żeby przestały się przejmować tym społecznym piętnem – bo one wciąż mają głębokie poczucie potępienia i tego, że są grzesznicami. W większości zresztą to poczucie – o paradoksie – pogłębiają w nich klienci. Bo problemem nie są prostytutki, tylko klienci, to oni są potworami w tym układzie. Gdyby nie klienci, to ten zawód byłby szanowaną i pożądaną wśród kobiet profesją” - podkreśla.

Stepan Bandera nieformalnym świętym?

Wiadomości

Stepan Bandera nieformalnym świętym?

„Obecnie wydaje się, że Nuncjatura Apostolska w Kijowie powinna zainteresować się prowadzeniem przez księży i hierarchów Cerkwi greckokatolickiej nieformalnej kanonizacji Stefana Bandery. Dla większości z nich wódz Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów już jest świętym. Ostatnia pielgrzymka kapelanów armii ukraińskiej po sanktuariach maryjnych Europy zakończyła się np. w Monachium przy grobie Bandery. Jej kierownik zachęcał zebranych, by nie tylko modlili się za duszę wodza, ale by rozpowszechniali stworzone przez niego idee wśród ukraińskich żołnierzy.

Aborterze, przejrzyj!

Wiadomości

Aborterze, przejrzyj!

I w tym tkwi sedno sprawy. Chodzi o to, by ludzie zobaczyli. Żeby zobaczyli, że dziecko w łonie matki to nie zlepek komórek, a aborcja to morderstwo.

Handel kobietami, czyli neonaziole ramię w ramię z sutenerami

Wiadomości

Handel kobietami, czyli neonaziole ramię w ramię z sutenerami

Jakiś czas temu pisałam na portalu Fronda.pl o najnowszej książce Salasa, „Ja, terrorysta”. Hiszpański dziennikarz na potrzeby swojego śledztwa wcielił się w rolę Muhammada Ali Tovar Abd Allaha, Palestyńczyka zaangażowanego w walkę zbrojną z kapitalistami i „izraelskimi terrorystami”. Zanim jednak narodził się muzułmański fanatyk, Salas z równie wielkim zaangażowaniem odgrywał rolę... sutenera, alfonsa, handlarza kobietami i narkotykami w jednym. Owocem jego dziennikarskiej kreacji była wydana w pierwszym kwartale ubiegłego roku przez Wydawnictwo Naukowe PWN książka „Handlowałem kobietami” - „reportaż ze świata, w którym człowiek jest towarem”.

Anglicy usuną sformułowanie „mowa nienawiści” ze swojego prawodawstwa

Wiadomości

Anglicy usuną sformułowanie „mowa nienawiści” ze swojego prawodawstwa

Jak podkreśliła Theresa May określenie zakazujące „obraźliwych” wypowiedzi zostanie usunięte z Sekcji 5 Public Order Act. Uznano je bowiem za zagrożenie dla wolności słowa. „Twierdzenie, że zakaz „obraźliwych” wypowiedzi narusza wolność słowa nie było pozbawione słuszności. Ofiarami cenzury były osoby wyznające rozmaite poglądy. W szczególności jednak przepis ten był wykorzystywany przeciwko chrześcijanom i konserwatystom. Zarzucano im obrazę homoseksualistów, nawet jeśli ograniczali się do cytatów z Biblii. Przykładem jest tu aresztowanie ulicznego kaznodziei Anthony’ego Rollinsa, który twierdził, że homoseksualizm jest niemoralny. Według obowiązującej do tej pory wersji ustawy przestępstwem są groźby, a także posługiwanie się słowami lub innego typu znakami (np. pisanymi), które mają charakter uwłaczający (absusive) i obraźliwy (insulting). Po planowanych zmianach usunięte z ustawy zostanie słowo „obraźliwy”” - pisze portal pch24.pl.