Nalaskowski: Dziecko i śmierć
Relacje „dziecko a śmierć” mają wymiar wieloraki. Inaczej mówimy o śmierci noworodków, inaczej o śmierci w łonie matki, a jeszcze inaczej o śmierci „jużludzi” w przypadku stosowania metody in vitro. Śmierć dzieci towarzyszy nam niemal od zawsze i zawsze wzbudza emocje. Tak było w słynnym przypadku „małej Madzi”. Najpierw postawiono na nogi wszystkie możliwe podmioty poszukiwawcze, a następnie – gdy sprawa okazała się zupełnie inna-zawrzał społeczny gniew. Gdyby chodziło o osobę dorosłą takie zdarzenie byłoby daleko cichsze i mniej medialnie żywotne.