O. Kowalczyk: Pan Bóg ma fantazję, powołując ludzi
Marta Brzezińska: Mówi się, że mamy wielki kryzys powołań. Czy to rzeczywiście kryzys powołań, czy to człowiek znalazł się w kryzysie?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Marta Brzezińska: Mówi się, że mamy wielki kryzys powołań. Czy to rzeczywiście kryzys powołań, czy to człowiek znalazł się w kryzysie?
Więdnący „mesjasz lewicy” pojechał do Brukseli. Od dwóch dni trąbi o tym na swoim blogu i podnieca się wizytą u biurokratów. Wczoraj wyznał, że zamierza spotkać się z czołowym awanturnikiem z pokolenia 68 Danielem Cohn-Benditem, który kiedyś walczył z faszystami takimi jak Reagan, zaś dziś chce uratować świat przed globalnym ociepleniem, zakazem zabijania dzieci nienarodzonych czy faszystą Orbanem. Cohn-Bendit jest idealnym partnerem do rozmowy ze swoim fanem z Polski. W końcu, jak sam przyznał dwa lata temu w TVN24, w 68 roku chodziło mu tylko o seks. „Wyzwolenie seksualne było bardzo ważne, niezależność od Kościoła, od moralnego i religijnego oglądu tych spraw” - mówił o buncie 1968 roku. W końcu to dzięki rewolucji hipisów noszących na piersiach wizerunek psychopatycznego mordercy Che nastąpiło uświęcenie degeneracji moralnej, rozpad rodziny i przewartościowanie niemal wszystkich praw moralnych. A to miód na serce trzeciej siły w parlamencie!
- Szkoda, że odchodzą osoby, dzięki którym polska literatura jest na świecie znana i ceniona. Miłosz, Szymborska to były jednak nazwiska rozpoznawalne. Jest Zagajewski, Barańczak, ale inni nowi się jeszcze nie pojawiły. Nie wiem czy pozostawiła po sobie szczególny ślad, który byłby porównywalny do Herberta czy Miłosza. Ślad, który naprawdę mocno odciskał by się w polskiej literaturze.
W kraju obowiązuje wprawdzie zakaz klonowania, ale rząd przekonuje, że kontrowersyjne techniki mogą pomóc uniknąć niektórych chorób genetycznych, przekazywanych z matki na dziecko. Krytycy z kolei uważają, że istnieją poważne przeszkody etyczne a eksperymenty mogą mieć szkodliwe i niezamierzone konsekwencje. W 2008 roku parlament uchwalił ustawę, która dała ministerstwu zdrowia możliwość wprowadzenia regulacji pozwalającej na "tworzenie" dzieci trójki rodziców. Według ministra szkolnictwa wyższego i nauki, Davida Willettsa, Wielka Brytania jest światowym liderem w dziedzinie badań medycznych a nowe metody mają dać naukowcom możliwość ratowania życia poprzez zapobieganie chorobom mtochondrialnym. Odpowiadając na to, Josephine Quintavalle z organizacji pro-life ostrzega, że choć choroby te są poważne i niepokojące, nie zasługują na eksperymenty na ludziach, niezgodne w dodatku z prawami natury. Technika, która ma sprawiać, że na świat będą przychodzić zdrowe dzieci ma jednak jedną poważn
1. Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.
To dość złożona kwestia, bo trzeba pamiętać, że to ci, którzy pożyczają pieniądze, dyktują warunki. Stara prawda, że kto ma złoto, ten ustala zasady, jest nadal aktualna i korzysta z niej nie tylko światowy bank. Nie ma nic dziwnego w tym, że to bank dyktuje warunki klientowi, który przychodzi po pożyczkę.
Gingrich swoje stanowisko w sprawie badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi zmienił po konwersji na katolicyzm. Teraz jest im jednak całkowicie przeciwny i wzywa do ich zakazania. Niedopuszczalne jest dla niego także stosowanie w nich tzw. nadliczbowych zarodków, które pochodzą z klinik zapłodnienia pozaustrojowego, a które nie zostały wszczepione do organizmów matek. Według Gingricha takie działanie jest „wykorzystywaniem nauki do oswojenia społeczeństwa z zabijaniem dzieci”.
Na swoim blogu lider Kongresu Nowej Prawicy, Janusz Korwin-Mikke, wezwał do bojkotu amerykańskich towarów, jeśli Biały Dom nie zaprzestanie forsowania umowy ACTA.
Przez wieki mniszki klauzurowe modliły się w intencji Kościoła, spraw narodu, świeckich i ich spraw. Były otaczane szczególnym szacunkiem i podziwem, hojni fundatorzy wspomagali je materialnie. Współczesnemu człowiekowi trudno wytłumaczyć, że można wybrać tak niezwykłe życie jak to, które prowadzi ponad 1400 kobiet zamkniętych dziś za klasztornymi murami, modląc się siedem-osiem godzin na dobę. I coraz więcej świeckich puka do furt klauzurowych klasztorów w poszukiwaniu ciszy, sensu, Boga.
Gdy zmarł Bolesław Bierut kardynał Wyszyński przetrzymywany w odosobnieniu odprawił za niego mszę świętą. I nie ma co ukrywać, że jest to dla nas wzór do naśladowania.
"Wiele jest powodów, dla których nie warto mieć dzieci. Jednym z nich jest to, że mogą być brzydkie", "Hitler też miał rodziców" - takie hasła wywiesza się na spotkaniach DINKS - ludzi, którzy za motto życiowe obrali hasło: "Double Income, No Kids" ("Podwójne dochody, żadnych dzieci"). Za oceanem uważają się oni za mniejszość, która walczy z ludźmi "zniewolonymi przez przymus reprodukcji". Madelyn Cain, autorka książki "Bezdzietna rewolucja", napisała, że DINKS są obecnie traktowani tak samo jak homoseksualiści przed dwudziestu laty. Z kolei Laura Caroll, autorka książki "Rodzina dla dwojga" posunęła się nawet do stwierdzenia, że bezdzietność może być powodem do dumy, choćby dlatego, iż wstrzymanie się od prokreacji pozwala uniknąć wyrzutów sumienia, gdy dzieci nie są szczęśliwe.
"Sponsoring" Małgorzaty Szumowskiej wejdzie do polskich kin 17 lutego. Zostanie również pokazany na 62. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Obraz opowiada o Annie (Juliette Binoche), dziennikarce pisma dla kobiet, która przygotowuje artykuł na temat prostytuujących się we Francji studentek. By napisać tekst poznaje dwie prostytutki - Francuzkę Charlotte i Polkę Alicję, które wprowadzają ją w mroki prostytucji dziewczyn z „dobrych domów”. Matkę Alicji gra Krystyna Janda. W filmie widzimy również Andrzeja Chyrę. Obraz Szumowskiej wzbudził duże kontrowersje we Francji i podzielił krytyków.
„Dziękuję za wiersze, które były taką dawką pozytywizmu” – napisał na Twitterze Grzegorz Napieralski (SLD). Ale to i tak nic w porównaniu z wpisem Wandy Nowickiej (Ruch Palikota), której Wisława pomyliła się z… Wisłocką (wpis został już usunięty).
Według Sprawozdania Rady Ministrów w 2010 roku przyczyną 96% aborcji w naszym kraju było podejrzenie o to, że dziecko może być chore. Oznaczało to wyrok śmierci dla 610 z nich. Diagnozę stawia się najczęściej w późnej ciąży, więc taka aborcja wymaga szczególnego okrucieństwa. Ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Romuald Dębski kilkakrotnie na łamach prasy chełpił się tym, że w Szpitalu Bielańskim w Warszawie zabijane są dzieci z Zespołem Downa z całej Polski.Powiedzmy stop barbarzyństwu. Stańmy w obronie dzieci z Zespołem Downa.Fundacja PRO - prawo do życia organizuje co czwartek pikiety przed Szpitalem Bielańskim. Najbliższa pikieta odbędzie się 2 lutego 2012r. o godz. 11. eMBe
Już na wstępie autor artykułu zauważa, że „temat tzw. polskich obozów koncentracyjnych jest jednym z najbardziej drażliwych w polskiej debacie publicznej”. „Określenie „obóz koncentracyjny” używane jest także do określenia części obozów odosobnienia działających w czasie II Rzeczypospolitej Polskiej. Niektóre rosyjskie środowiska polityczne używają tego terminu do opisu obozów jenieckich, w których przetrzymywano jeńców z Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Mianem obozu koncentracyjnego określa się także obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej, założony w XX wieku przez sanacyjny reżim. Zwolennikiem tej tezy jest m.in. wybitny badacz nacjonalizmów Europy Środkowo-Wschodniej, amerykański historyk Timothy Synder.