Bitwa teologiczna: Jaka medytacja jest chrześcijańska?
Fronda.pl podejmuje się ryzykownego zadania, naświetlenia stanowisk za i przeciw pewnym metodom modlitwy, w których wielu dopatruje się synkretyzmu z religiami Dalekiego Wschodu.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Fronda.pl podejmuje się ryzykownego zadania, naświetlenia stanowisk za i przeciw pewnym metodom modlitwy, w których wielu dopatruje się synkretyzmu z religiami Dalekiego Wschodu.
"Przewodnik Katolicki" publikuje bardzo ciekawy wywiad z ks. Bogusławem Jaworskim MSF, który mówi: "W ludzim serceu krzyżują się cztery światy - oprócz świata materialnego i świata ducha jest także świat dobra i świat zła. Człowiek żyje na przecięciu tych czterech światów. I to jego wola decyduje o tym, do którego z nich chce należeć. A zatem jak dalece jesteśmy podatni na pokusę, grzech i duchowe zniewolenie? Tak dalece, jak dalece otwieramy się sami na działanie zła". Częste i lekceważące traktowanie przestrzeni zła prowadzi do śmierci duchowej czyli do piekła. Obrazują to doświadczenia ludzi, którzy po długim flirtowaniu z wróżbiarstwem i rozmowami z duchami, stali się ludźmi bez wolnej woli, którą zaadoptował w pełni szatan. Później przychodzą oni do księży i błagają o pomoc. Czasami egzorcyzmy pomogą czasami niestety nie. I co wtedy?
Dzięki temu użytkownik internetu, który wszedłby na adres zakończony „.catholic” mógłby być pewny, że ma do czynienia z katolickimi treściami. Dzisiaj tak nie jest. Pod katolicyzm podszywają się instytucje i ludzie, którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego – zauważa ks. Paul Tighe, sekretarz Papieskiej Rady ds. Środków Społecznej Komunikacji. To właśnie ta dykasteria wystąpiła z wnioskiem o przydzielenie domeny w czterech wersjach pisma: w alfabecie łacińskim, chińskim, arabskim i w cyrylicy. O przyznaniu domeny decyduje Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów z siedzibą w Stanach Zjednoczonych.
Naukowiec stwierdził, że amerykańscy neokonserwatyści są pokonani, a dominującą rolę pełnią liberałowie. - Liberalny, pseudo-lewicowy ruch dominuje teraz pod kierownictwem tego Amerykanina… Obamy - powiedział Waquillah.
W Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, która jest wyznaczonym przez Kongregację do spraw Duchowieństwa „Światowym Dniem Modlitwy o Uświęcenie Kapłanów”, wypadającym w tym roku 15 czerwca, wspomnijmy kapłanów, którzy przelali swoją krew za wiarę w Hiszpanii.
Dwóch chłopaków siedzi na kanapie. Wszędzie leżą porozrzucane papierosy, na stole puszka z piwem. Chłopcy wydają się bardzo znudzeni. Jeden z nich (ten w dresie) mówi do swojego przyjaciela: – Ej, Kuba, zróbmy coś szalonego! – Ok, chodźmy do kościoła – odpowiada drugi - czytamy w najnowszym miesięczniku "LIST".
Dlatego w najbliższych dniach tak ważna jest modlitwa i post za Kościół, za Ojca świętego i w Jego intencjach, a także za biskupa Fellaya i całe Bractwo. W tych dniach, w planie duchowym, dzieje się coś niezwykle ważnego. Odbudowywana jest jedność (realnie, a nie tylko w słowach, jak to często ma miejsce w przypadku ruchu ekumenicznego), ale także poszerzana jest siła rozumienia soboru jako kontynuacji Tradycji, a nie zerwania z nią. Szatan, ojciec podziału, jest więc wściekły. I miesza ogonem, tak w Bractwie, jak i w Stolicy Apostolskiej...
„Zachęcam was, byście przeżywali osobową więź z Namiestnikiem Chrystusa jako należącą do waszej duchowości. To element właściwy oczywiście każdemu katolikowi, a zwłaszcza księdzu. Dla tych, którzy pracują dla Stolicy Apostolskiej, nabiera to szczególnego charakteru. Oddają oni na służbę Następcy Piotra znaczną część swej energii, czasu i codziennej posługi. To poważna odpowiedzialność, ale i szczególny dar, który z biegiem czasu rozwija więź uczuciową z Papieżem, wewnętrzne zaufanie. Z wierności Piotrowi, który was posyła, wywodzi się również szczególna wierność wobec tych, do których zostaliście posłani. Od przedstawicieli Biskupa Rzymu i ich współpracowników wymaga się bowiem, by wyrażali jego troskę o wszystkie Kościoły, a także miłość, z jaką śledzi życie każdego narodu” - podkreślał Benedykt XVI.
- Kościelne dzwony należą do naszego naturalnego krajobrazu. Najczęściej dzwon raduje ludzi, jest wyznacznikiem czasu. Jego dźwięk powoduje skierowanie naszych myśli ku Panu Bogu. Dzwon wzywa do modlitwy w ważnych wydarzeniach. To jest sprawa niesłychanie poważna, bo traktuje się go trochę jak odezwanie się Pana Boga.
Najświętszy Sakrament to realna obecność Pana Jezusa wśród nas. Z powodu tej szczególności, że nie jest to tylko chleb, demonstracja wiary, jaką stanowi kult eucharystyczny, a zwłaszcza publiczne obnoszenie Najświętszego Sakramentu w procesji Bożego Ciała, jest szczególnie atakowany. Rozpatrzmy okoliczności ataków na czcicieli Najświętszego Ciała.
85 ze 111 deputowanych duńskiego parlamentu opowiedziało się za prawem, które zobowiązuje wszystkie kościoły do organizowania „małżeństw homoseksualnych”. - To głosowanie jest historyczne – entuzjazmował się minister ds. Kościoła Manu Sareen. - Myślę, że to bardzo ważne, by dać wszystkim członkom kościoła możliwość zawarcia małżeństwa. Obecnie mogą to zrobić wyłącznie pary heteroseksualne – dodał polityk, który deklaruje zresztą agnostycyzm. Według nowego prawa pastor będzie mógł wprawdzie odmówić prowadzenia takiego nabożeństwa, jednak jego biskup będzie musiał zorganizować zastępce, który poprowadzi taki „ślub”.
Mają to być e-maile wymieniane z włoskimi politykami i watykańskimi hierarchami, zapiski z przebiegu spotkań, a także kopie listów wysyłanych papieżowi. Dokumentować mają również szereg nielegalnych transakcji, w tym pranie brudnych pieniędzy i sabotowanie współpracy w tej sprawie z włoską prokuraturą. Miał również powiedzieć śledczym, że obawia się o własne życie.
Spod kościoła św. Jana Kantego do kościoła św. Stanisława Kostki przeszła żoliborska procecja Bożego Ciała. Wzięło w niej udzał kilka tysięcy wiernych. - Pamiętajmy, że Pan Jezus powiedział, że będzie z nami przez wszystkie dni. Aż do skończenia śwata - powiedział kapłan na zakończenie procesji, po czym nastąpiło błogostwieństwo Bożym Ciałem wszystkich zgromadzonych wiernych. W uroczystości wziął udział ks. Stanisław Małkowski. Zdjęcia: Jarosław Wróblewski.
Ojciec Święty zwraca uwagę, że Mistrzostwa Europy to wydarzenie sportowe, które angażuje nie tylko organizatorów, zawodników i kibiców, ale i całe społeczeństwo. „Również Kościół nie pozostaje obojętny na to wydarzenie, a zwłaszcza na duchowe potrzeby tych, którzy biorą w nim udział. Z uznaniem przyjmuję napływające informacje o zaprogramowanych na tę okoliczność spotkaniach katechetycznych, modlitewnych i liturgicznych” – napisał Benedykt XVI.
Metropolita krakowski chwalił też toruńską telewizję za to, że: przekazuje treści służące prawdziwemu dobru człowieka i narodu; prowadzi wielkie dzieło ewangelizacji; uczy wierności Bogu i Ojczyźnie, szacunku dla ludzi inaczej myślących. - Z przesłaniem dociera do szerokich rzesz rodaków żyjących za granicą – podkreślał kardynał i dodawał, że jest ono jedynym medium, które obszernie relacjonuje wydarzenia z życia Kościoła powszechnego i lokalnego.