Obrzezajcie wasze napletki...
W Midraszu Tanchuma (Tazria 5) czytamy, że pewnego dnia Turnus Rufus (rzymski generał) zadał rabiemu Akiwie takie pytanie: "Czyje dzieła są wspanialsze? Boga czy człowieka?" Rabi Akiwa odpowiedział, że człowieka. "Nie zgadzam się. Stworzenie nieba i ziemi jest wspanialsze niż cokolwiek, co człowiek może dokonać" - odparł Turnus Rufus. Rabi Akiwa odrzekł, że niebo i ziemia są poza możliwościami człowieka, jakim stworzył go Bóg, więc argument nie jest wobec człowieka sprawiedliwy. "Żydzi nie doceniają dzieł Boga, bo jak wyjaśnić inaczej to, że obrzezują swoich synów" - stwierdził Turnus Rufus. Rabi Akiwa wskazał wówczas na kłosy zboża i na ciastka leżące na tacy: "Te kłosy stworzył Bóg. Te ciastka - człowiek". Rzymski generał nie zrozumiał metafory. "Dlaczego twierdzicie, że Bóg nie stworzył człowieka takim, jakim chciałby, aby ów był? Dla przykładu: dlaczego mówicie, że nakazał wam poddawać się obrzezaniu? Czyż nie mógł po prostu spowodować, aby chłopcy rodzili się od razu obrzezani?" -