Polacy z Mariupola pozostawieni. Piszą list do Ewy Kopacz i Andrzeja Dudy
Zdesperowani Polacy z Mariupola, którzy czują się pozostawieni przez polski rząd, napisali list do premier Ewy Kopacz i prezydenta Andrzeja Dudy.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Zdesperowani Polacy z Mariupola, którzy czują się pozostawieni przez polski rząd, napisali list do premier Ewy Kopacz i prezydenta Andrzeja Dudy.
1. Jeszcze w ostatnią środę podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu zarówno premier Ewa Kopacz jak i jej ministrowie spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna oraz spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska twierdzili, że Polska nie zgodzi się na obligatoryjne tzw. kwoty uchodźców i przyjmie tylko dwa tysiące uchodźców, co wcześniej zadeklarowała.
Tom, który Biały Kruk oddaje w Państwa ręce, to długa i ważna dla Rzeczypospolitej tradycja: poważnej, nacechowanej troską o wspólne dobro rozmowy, zaczyna się od formy dialogu politycznego, który wprowadził do języka polskiego Stanisław Orzechowski (1513-1566). Wydawca z Krakowa, rzec można - wolny obywatel tej ziemi, zaprasza do rozmowy posła, polityka, by wspólnie przyjrzeć się stanowi Rzeczypospolitej, już III Rzeczypospolitej; żeby powiedzieć sobie, co ich, co nas boli i jak bólowi, a raczej jego źródłom, politycznym chorobom i społecznym patologiom, radzić. To jest współczesna rozmowa ziemianina z posłem. Wolny obywatel, zatroskany marnotrawstwem, zdenerwowany głupotą, która zbyt już się szarogęsi na publicznej scenie, pyta swojego w politykę zaangażowanego interlokutora o możliwości naprawy złego stanu.
To krótkie nagranie pokazujące nielegalnych migrantów wsiadających do pociągu w Chorwacji. Pociąg jedzie do bogatej Europy. Polecamy jego obejrzenie i zadanie sobie pytania: ile na filmie można dostrzec kobiet i dzieci, tak chętnie prezentowanych przez liberalne media jako uchodźcy?
– Chcemy wykorzystać ekspertów, którzy nie chcą wiązać się ze stałymi strukturami, jak armia, lecz jako wolontariusze wspierać bezpieczeństwo Polski – mówi Mirosław Maj, pomysłodawca Polskiej Obywatelskiej Cyberobrony. – Zgłosiło się kilkadziesiąt osób. To nie tylko specjaliści od spraw technicznych, ale również osoby zajmujące się komunikacją społeczną i prawnicy. Jesteśmy otwarci na hakerów, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Nie chcemy w naszych szeregach cyberprzestępców.
Kardynał Raymond Leo Burke w zdecydowanych słowach wypowiedział się o dążeniach części biskupów, chcących zmiany nauczania Kościoła w kwestii homoseksualizmu. Zgodził się z kardynałem Brandmullerem, który kilka miesięcy wcześniej nazwał osądy części biskupów niemieckich herezją.
Prezes Solidarnej Polski odnosząc się do nacisku niemieckich polityków ws. przyjęcia przez kraje Unii Europejskiej 120 tys. imigrantów, stwierdził, że żaden polski polityk nie może pozwolić na to, aby niemiecka buta leżała u podstaw naszych relacji z tym krajem. – Nie może być tak, że takie słowa, jak te wypowiedziane przez przewodniczącego PE Martina Schulza spływały po polskich politykach – podkreślił Zbigniew Ziobro na antenie TV Republika.
<<< KONIECZNIE PRZECZYTAJ NAJBARDZIEJ ORYGINALNĄ KSIĄŻKĘ TEGO ROKU, czyli SSANIE >>>
Warszawa, 18 września RP 2015
Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Lena Kolarska-Bobińska chciał sobie pożartować na swoim Twitterze i napisała, bardzo chamski, żenujący wpis atakujący prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Dziś w nocy został pobity szef sztabu kampanii wyborczej Andrzeja Jaworskiego, Andrzej Kwaśniewski - dowiedział się portal Fronda.pl. Kwaśniewskiego napadnięto w Gdańsku na kładce nad Tratem św. Wojciecha na wysokości stacji Optima i skrzyżowania z ulicą Gościnną. Podczas rozwieszania plakatów wyborczych zaczepiło go trzech młodych ludzi, wykrzykując obraźliwe hasła pod adresem PiS i wyrażając sympatię dla Platformy. Kwaśniewski trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Premier Węgier Viktor Orban w wywiadzie dla niemieckiego "Die Welt” powiedział, że spodziewa się, że do Europy napłynie ponad 100 milionów imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. "W końcu muzułmanów w Europie będzie więcej niż nas" - powiedział.
Szef węgierskiej dyplomacji zarzuca rządom europejskim, że działają sugerując się "kłamliwymi doniesieniami mediów". Dlatego - jak wyjaśnia- Budapeszt stoi nastanowisku, że Europa nie zdoła przyjąć setek tysięcy czy milionów imigrantów ekonomicznych. "Możemy kontrolować kryzys, tylko wtedy, gdy utrzymamy i wzmocnimy zasady z Schengen" - mówił minister.
Kandydatka PiS na premiera spotkała się z przedstawicielami "Solidarności" i pracownikami Zakładów Magnetyzowych w Ropczycach, gdzie wręczono jej petycję z prośbą o wsparcie i pomoc.