Terlikowski: Homoseksualiści nie są upośledzeni politycznie
Konserwatysta, także wówczas, gdy jest wierzącym katolikiem nie ma z tym najmniejszego problemu. Jest przecież rzeczą oczywistą, że homoseksualista, tak jak każdy inny człowiek, jest istotą wielowymiarową. Może być katolikiem i konserwatystą, a może lewakiem i anarchistą; może mieć poglądy centrowe, a może prawicowe czy nacjonalistyczne. Skłonność seksualna go nie determinuje w kwestii światopoglądu. A już na pewno nie jest także, że homoseksualizm wymusza głosowanie na PO czy Bronisława Komorowskiego.