Wiadomości
„Właśnie wysiadłem z pociągu, idę coś zjeść i za 10 minut będę w domu”, takie wypowiedzi słyszy się często na dworcach. Telefon komórkowy, jak nigdy dotąd, zmienia dzisiaj granice pomiędzy prywatnością a światem publicznym. Czy siedząc obok kogoś, musimy dowiadywać się, jaki obrót planuje jego przedsiębiorstwo na rok 2010 albo jak wypadła kolacja z klientami firmy? Czy zaskakuje nas fakt wyeliminowania w pociągach wagonów, w których nie używa się komórek? Przecież głośne rozmawianie przez telefon w miejscach publicznych wywołuje oburzenie wielu osób. Jeszcze gorzej jest, gdy bez zgody nagrywanej osoby używa się telefonu komórkowego jako kamery wideo, a filmy można potem zobaczyć w internecie. Czy są to wyjątkowe sytuacje? Niestety nie. Oto ludzie robią sobie żarty kosztem innych, a internet jest pełen takich filmów.