Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Tusk: Ja nie jestem pupilem Kościoła, ale nigdy nie dam się namówić na wojnę z Kościołem

Wiadomości

Tusk: Ja nie jestem pupilem Kościoła, ale nigdy nie dam się namówić na wojnę z Kościołem

Nie dam się namówić na wojnę z Kościołem - mówi Donald Tusk w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. - Dla mnie rzeczą bardzo ważną jest zachowanie bezcennej specyfiki Platformy. Ja ją może zbyt trywialnie sformułowałem, mówiąc tuż przed wyborami, że nie będziemy klękać przed księdzem. A chodziło o to, że jeśli będziemy dalej mieli władzę, to nie po to, by państwo świeckie ustępowało w dziedzinach, za które jest odpowiedzialne, nie tylko przed jakimkolwiek lobby, ale także przed Kościołem. Ja nie jestem pupilem Kościoła, ale nigdy nie dam się namówić na wojnę z Kościołem. Bo uważam, że ze wszystkimi wadami jest Polsce bardzo potrzebny. Mam również głębokie przekonanie, że wiara w Boga, bycie członkiem Kościoła są dobre dla narodu, dla społeczeństwa. Jak podkreśla, rozmawiał z przedstawicielami Kościoła m.in. o zmianach sposobu finansowania. - I otwarcie mówiłem, że będziemy postępowali tak, jak uważamy to za celowe z punktu widzenia interesów państwa. Bardzo nam zależało, żeby obie strony z

Kim tak naprawdę jest Horacio Verbitsky, człowiek któy bezpodstawnie oskarża Papieża Franciszka?

Wiadomości

Kim tak naprawdę jest Horacio Verbitsky, człowiek któy bezpodstawnie oskarża Papieża Franciszka?

Ten urodzony w 1942 r. dziennikarz śledczy, autor 20 książek, jest synem znanego argentyńskiego pisarza i dziennikarza Bernardo Verbitsky’ego (1907-1979), potomka żydowskich imigrantów z Rosji, autora autobiograficznej powieści „Siostra i cień” (Hermana y sombra) wydanej w Buenos Aires w 1977 r. Wedle oficjalnej biografii w latach 60-tych obracał się w środowisku słynnego argentyńskiego dziennikarza śledczego Rodolfo Walsha (1927-1977), wraz z którym dołączył do peronistowskiego ruchu politycznego Peronismo de Base, którego zbrojne ramię Fuerzas Armadas Peronistas pod wodzą Envara Cacho El Kadriego prowadziło od 1968 r. miejską guerillę przeciw rządom wojskowych (1966-1973). Chociaż zdaniem Verbitsky’ego FAP miała być organizacją umiarkowaną, krytykującą zamordowanego eks-prezydenta Argentyny Pedro Aramburu w 1970 przez inną radykalną organizację Monteneros, sam Verbitsky w 1972 roku wraz z jednym odłamów FAP, przystąpić miał do tychże Monteneros. W 1977 wraz z Rodolfo Walshem wystąpił

Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 263) tylko na Fronda.pl: Lustracja tylko dla Papieża!

Wiadomości

Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 263) tylko na Fronda.pl: Lustracja tylko dla Papieża!

Niestety wiele wskazuje na to, że będzie to kolejny katolicko-faszystowski pontyfikat. Nadziei jednak nie traci Jan Turnau, który rozpoczął społeczną akcję wznoszenia świeckich modłów za Papieża, aby ten wyszedł naprzeciw oczekiwaniom mas pracujących i zrozumiał gejów i lesbijki. Najwyższy czas by Watykan idąc śladem państw, które dawniej uważane za imperialistyczne dziś szerzą pokój i postęp, również wkroczył na drogę prawdziwej Demokracji Ludowej. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!

fot. Wikipedia

Wiadomości

Wolski: Żarty się skończyły. Pora na rekonkwistę

Nie mówię o ideale, którym papieżem zostałaby lesbijka-transwestytka, samotnie wychowująca dziecko poczęte in vitro. Ale i tak sytuacja mógłby być lepsza niż jest. – Gdyby np.został wybrany jakiś stosunkowo młody filozof, który maskował swoje poglądy przed pancernym kardynałem Ratzingerem, a w istocie jest zwolennikiem „teologii wyzwolenia”, wyświecanie kobiet małżeństw gejów i gotów jest wydać dogmat o „pustym piekle”.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Napieralski liczy, że papież "wychyli głowę z konserwy"

- Nie wyobrażam sobie rewolucji w Kościele, bo stojący na jego czele biurokraci do perfekcji opanowali sztukę chowania głowy w piasek i zamiatania problemów pod dywan. Mam jednak nadzieję, że nowy papież choć trochę wychyli głowę z "konserwy" i otworzy się na współczesny świat i ludzi - prognozował Napieralski w rozmowie z Onet.pl.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Prof. Środa: Wybór papieża to dobrze skonstruowany spektakl

- W całej Polsce 10 mln osób z nabożnym napięciem wpatrywało się w mewę siedzącą na kominie Kaplicy Sykstyńskiej i słuchało rewelacji o tym, że kardynał Bergoglio zamiast korzystać z limuzyn, jeździ autobusem. Nie wątpię, że ta wiadomość zszokowała wielu polskich hierarchów, ale czy oznacza to faktyczną rewitalizację wiary, czy jest to tylko dobrze skonstruowany spektakl, który ma odwrócić naszą uwagę od kwestii związanych chociażby ze współpracą Kościoła z różnymi reżimami - powiedziała w Polskim Radiu prof. Magdalena Środa.

Fot. Radek Oliwa, Wikipedia

Wiadomości

Anna Grodzka nie chce papieża w Polsce, bo to wydatek

- Pielgrzymka nowego papieża do Polski nie przyniosłaby żadnych pozytywnych skutków – mówił polityk Ruchu Palikota. - Kościół jest spektaklem samym w sobie, istotą Kościoła jest spektakl – dodał. - Ten wybór nie będzie miał żadnego wpływu na polski Kościół, tylko ten spektakl może się do czegoś przydać hierarchom. Ewentualna pielgrzymka nie przyniesie żadnych pozytywnych skutków, to tylko wydatek – podkreślił polityk Ruchu Palikota.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Ziemkiewicz: Bablanie a la Babel

Przez prawie cały tydzień nie byliśmy na bieżąco informowani, co Tusk obiecał i czym pogroził, kogo znowu opluł Niesiołowski, jakimi wygibasami bronią go Pitera czy Kidawa, co im odpysknął Błaszczak czy Brudziński, czym się oburzają na Czerskiej, kto pod kim kopie dołki w PO, jak się podgryzają paleokomuchy Millera z neokomuchami Palikota, jaką kolejną karkołomną sztuczkę księgową wymyślił Rostowski, w jaki nowy sposób okazali swe świetne samopoczucie Nowak, Arłukowicz czy Mucha… Nic, zero, nul na ten temat. I co, gorzej nam z tego powodu? Lepiej. Gdybym jeszcze nie był atakowany „newsami”, co jakaś tam upadła osoba, bądź jej Panie miłościw, wydzieliła z siebie na facebook czy twitter, w typowych u opętanych paroksyzmach nienawiści do krzyża, to w ogóle bym pomyślał, że ktoś wreszcie zaczął z tym medialnym ściekiem robić to, co Anglicy zdołali swego czasu zrobić z Tamizą.

Fot. Wikipedia Sławek

Wiadomości

Bartoś ma program dla papieża Franciszka: zlikwidować Stolicę Apostolską. A może tak od razu Kościół?

„Gruntowna zmiana w Kościele wymagałaby czegoś więcej niż zabiegów kosmetycznych. Tym bowiem, co generuje obecny monarchiczno-patriarchalny styl sprawiający, że nie sposób nazwać Kościoła katolickiego Kościołem ubogich św. Franciszka, są tak zwane bogate środki używane do sprawowania władzy. Gruntowna reforma wymagałaby likwidacji aparatu administracyjnego Watykanu charakterystycznego dla świeckiego państwa” - oznajmia Bartoś. A dalej wyjaśnia, że zlikwidować trzeba też nuncjaturę, a także znieść jakikolwiek nadzór Watykanu nad krajowymi Episkopatami, bowiem ten generuje „służalczość i pochlebstwo”.

Zobacz dotychczasowe wystąpienia Papieża Franciszka

Wiadomości

Zobacz dotychczasowe wystąpienia Papieża Franciszka

- Gdy wyznajemy Chrystusa bez krzyża, nie jesteśmy jego uczniami - mówił Papież w Mszy św. na zakończenie konklawe. - Chciałbym, ażebyśmy my wszyscy po tych dniach łaski, mieli odwagę poruszania się w obecności Boga, budowania Kościoła na Krwi Pańskiej, która za nas na krzyżu została przelana, wyznawania jedynej chwały Jezusa ukrzyżowanego. I jeśli tak będzie, to i Kościół pójdzie naprzód – dodał Franciszek.