Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

"Aniołek" Kaczyńskiego odchodzi z PiS

Wiadomości

"Aniołek" Kaczyńskiego odchodzi z PiS

Na na zawsze ale na trochę - Ilona Klejnowska żegna się z Prawem i Sprawiedliwość. Na Facebooku napisała, że chce zająć się pracą w prywatnej firmie. - "W pewnym momencie płótna zaczęły stawać się areną wystąpień (...) to co działo się na płótnie nie było obrazem lecz wydarzeniem". Dziękuję wszystkim tym, którzy przez ostatnie 6 lat zamalowywali moje płótno (czytaj życie) w wydarzenia. Dziękuję politykom, prywatnej firmie z PiS, ale też tym z innych ugrupowań, dziennikarzom, operatorom, koleżankom i kolegom z klubu, i tym z siedziby PiS, największemu nauczycielowi politycznemu Jarosławowi Kaczyńskiemu i wszystkim tym których poznałam w "gmachu". Dziękuję. Przede mną nowe wyzwania i egzaminy, dalsze zamalowywanie płótna - napisała Klejnowska w takim krótkim oświadczeniu.

Terlikowski: Posłowie opętani nienawiścią do Chrystusa

Wiadomości

Terlikowski: Posłowie opętani nienawiścią do Chrystusa

Nikt bowiem, kogo umysł nie jest zaślepiony nienawiścią nie mógłby dojść do wniosku, że dowód najwyższej miłości, jaką Bóg mógł okazać człowiekowi, czyli Męka i Śmierć Boga, który stał się człowiekiem może kogokolwiek nauczyć okrucieństwa... Tylko człowiek rzeczywiście nienawidzący Chrystusa (bo przecież nie tylko Kościoła) może sugerować, że ewangeliczny opis tej Męki powinien być „prewencyjnie ocenzurowany”, a dzieci „uwolnione” od przymusu chodzenia na Msze Święte.

Posłowie chcą „prewencyjnie ocenzurować” Mękę Chrystusa

Wiadomości

Posłowie chcą „prewencyjnie ocenzurować” Mękę Chrystusa

Panowie Piotr Chmielowski, Roman Kotliński i Adam Kępiński postanowili błysnąć na froncie walki z Chrystusem i Kościołem i dlatego nasmarowali interpelację do minister edukacji Krystyny Szumilas. A w niej poinformowali, że „opierając się na katechizmie i Nowym Testamencie, nauczyciele religii, począwszy od pierwszych klas szkoły podstawowej, poprzez gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne, przedstawiają Mękę Pańską. Dodatkowo dzieci przed i po pierwszej komunii św. są przymuszane, najczęściej przez księży, do uczestnictwa w mszach świętych, podczas których przedstawia się Mękę Pańską”.

Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 261) tylko na Fronda.pl: Feminizm nie wyklucza przemocy wobec kobiet!

Wiadomości

Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 261) tylko na Fronda.pl: Feminizm nie wyklucza przemocy wobec kobiet!

Tym samym nie tylko pokazano całemu postępowemu światu, jak Polka powinna przyjmować ciosy, by nie zginąć, ale również obalono podłe oszczerstwa imperialistycznej propagandy, pokazując jasno i wyraźnie, że feminizm wyklucza przemoc wobec kobiet, ale tylko wobec tych postępowych. Prawicowe kobiety natomiast można, a nawet trzeba czasem przywołać kopniakiem do porządku. To założenie spotkało się z ideowym poparciem i zrozumieniem wszystkich miłujących pokój i nienawidzących konserwatyzmu narodów świata. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!

SUKCES! TVP2 tłumaczy się z kabaretu Limo. Przeprasza widzów, którzy "poczuli się urażeni"

Wiadomości

SUKCES! TVP2 tłumaczy się z kabaretu Limo. Przeprasza widzów, którzy "poczuli się urażeni"

- Przede wszystkim chcielibyśmy podkreślić, że cykl „Tylko dla dorosłych” emitowany jest po godzinie 23.00, opatrzony kwalifikacją wiekową od lat 16 i – jak wskazuje tytuł – skierowany jest do widzów dorosłych, świadomych satyryczno-kabaretowej konwencji programu. Formuła cyklu „Tylko dla dorosłych” oparta została na gatunku „stand-up”, bardzo popularnym m.in. w Stanach Zjednoczonych. Jego istotą jest autorski i najczęściej improwizowany charakter występu stand-upera zaproszonego do programu (przypominamy, że cykl „Tylko dla dorosłych” emitowany jest „na żywo”) - czytamy w oświadczeniu dyrekcji TVP2.

Wałęsa: Jako katolik i wierny syn Kościoła zawsze będę bronił praw tradycyjnej rodziny i wyłączności jej prawa do bycia nazywaną rodziną

Wiadomości

Wałęsa: Jako katolik i wierny syn Kościoła zawsze będę bronił praw tradycyjnej rodziny i wyłączności jej prawa do bycia nazywaną rodziną

Na łamach tygodnika „Wprost” Lech Wałęsa odnosi się do swojej wypowiedzi na temat homoseksualistów. „Zaprotestowałem przeciwko wszechogarniającemu mówieniu o rzeczach, które nie stanowią istoty sprawy. Może niezgrabnie, ale powiedziałem, że jeśli brać pod uwagę kwestie odmienności seksualnej, to dziś grupa osób o odmiennych od większości gustach lokuje się wedle ordynacji poza parlamentem, a jeśli w ramach parlamentu, to gdzieś w ostatniej ławie, bo więcej niż jeden mandat z tego nie wyjdzie (...). Nie patrzę nikomu do łóżka, mnie to nic nie obchodzi! Znam gejów i pewnie z niejednym czy niejedną mam przyjacielskie relacje, ale o tym nie rozmawiamy, bo dla mnie, człowieka starej daty, ten temat to intymność. Sprawa osobista, która na sztandary nie powinna być wynoszona, a na pewno nie powinna być jako przymiot przy kandydacie do parlamentu” - pisze Wałęsa.