Europa PlusK, czyli powiew świeżości
Swoją drogą dawno temu, w czasach kiedy internet był tylko i wyłącznie tematem prowadzonego przez panów Kurka i Kamińskiego programu „Sonda”, było mi dane poczuć taki powiew świeżości jaki proponują politycy zebrani wokół Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota. Otóż z powodu niedrożności rur domowy nasz domowy sraczyk przez bite dwa dni pełnił dodatkową funkcję odpowietrznika systemu kanalizacyjnego. Po przetkaniu zatoru jeszcze przez mniej więcej tydzień, mimo otwartych do oporu okien, czuć było miły aromat, który zdominował wrażenia odbierane nosem. Analogiczna sytuacja czeka nas wszystkich, jeżeli pozwolimy lewicowym weteranom zdominować scenę polityczną i zaufamy ich zapewnieniom, że ich ruch jest czymś całkiem nowym. Smród, który pamiętam po dziś dzień też był czymś zupełnie nowym...