Wiadomości
W ostatnich latach wiele się mówi w Kościele na temat nowej ewangelizacji. Zwykle te rozmowy dotyczą wykorzystywania nowoczesnych środków masowego przekazu do komunikowania Dobrej Nowiny. Duchowni zresztą bardzo aktywnie wchodzą w wirtualny świat – mają konta na Facebooku, Twitterze, prowadzą wirtualne rekolekcje, a nawet tworzą swoje awatary w Second Life, by także tam obecny był Jezus Chrystus. Marshall McLuhan, wybitny kanadyjski teoretyk komunikacji przekonywał, że charakter środka komunikacji ma większy wpływ na odbiorcę niż sama przekazywana wiadomość (słynne „medium is the message”). Wydaje się jednak, że ważny jest nie tylko sam środek komunikowania, ale w pewnym sensie także sam nadawca przekazu staje się medium. Dlatego tak ważne w ewangelizacji jest nie tylko osobiste świadectwo, ale charyzma danego człowieka. Bo przecież można nawet najgłębsze refleksje przekazywać w sposób tak nudny, że po dwóch minutach wszyscy zasypiają. A można mówić o rzeczach bardzo prostych tak, że l