A kiedy będziecie chcieli zdjąć krzyże ze świątyń? To także przestrzeń publiczna! "Mamy obecnie nagonkę agresywnego ateizmu"
Chciałbym żyć w takim społeczeństwie, w którym znaki religijne będą cieszyły się pełną wolnością. Jeżeli jest taka wola ludzi, aby ten znak chrześcijaństwa, jakim jest krzyż, był obecny w różnych miejscach, tam, gdzie przebywają ludzie wierzący, to wydaje mi się, że osoby niewierzące czy innego wyzanania, w imię tej tolerancji, o której tak wiele się mówi, a która niestety zwykle działa tylko w jedną stronę, nie powinny mieć problemu z szanowaniem cudzych poglądów, wartości.