Wiadomości
Pan Dariusz Ślepokura, który zasłynął z częstego używania osobliwej formuły o braku udziału „osób trzecich” przy nagłej utracie życia rozmaitych osobistości publicznych oznajmił, że niezależna prokuratura wszczęła „postępowanie sprawdzające” wobec Grzegorza Brauna, któremu delatorzy przypisują wypowiedź, iż dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TVN należałoby „rozstrzeliwać”. Nawiasem mówiąc, pan prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił niedawno uwagę na „zadziwiającą służalczość” niezależnej prokuratury wobec tajnych służb. Moim zdaniem ta „służalczość” nie jest wcale taka „zadziwiająca” zwłaszcza gdy dopuścimy, iż biletem wstępu absolwentów studiów prawniczych do niezależnej prokuratury i w ogóle – wymiaru sprawiedliwości, może być uprzednie podjęcie tajnej współpracy z razwiedką. Każdego roku studia prawnicze kończą tysiące absolwentów, ale tylko nieliczni spośród nich trafiają do niezależnej prokuratury i niezawisłych sądów. Ta surowa selekcja pokazuje, że ja