Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Tomasz Wróblewski oddał się do dyspozycji rady nadzorczej Presspubliki

Wiadomości

Tomasz Wróblewski oddał się do dyspozycji rady nadzorczej Presspubliki

„W zaistniałej sytuacji mając na względzie dobre imię „Rzeczpospolitej” poinformowałem zarząd, że oddałem się do dyspozycji Rady Nadzorczej wydawnictwa „Presspublika”. Do najbliższego posiedzenia rady nadzorczej przebywać będę na urlopie. Obowiązki kierowania redakcją powierzam mojemu zastępcy Andrzejowi Taladze” - napisał w oświadczeniu Tomasz Wróblewski.

Jest akt oskarżenia dla bp Jareckiego

Wiadomości

Jest akt oskarżenia dla bp Jareckiego

Warszawska prokuratura we wtorek wysłała do śródmiejskiego sądu akt oskarżenia przeciwko duchownemu. Biskup będzie odpowiadał za jazdę po pijanemu. 20 października spowodował kolizję, rozbijając swoją toyotę na słupie latarni przy Wisłostradzie. Był pod wpływem alkoholu i w chwili wypadku miał we krwi ponad 2,5 promila. Duchowny przyznał się do winny i wyraził gotowość poddania się karze. Poddał się też terapii odwykowej.

Prawo do obrony, czyli bandzior ofiarą

Wiadomości

Prawo do obrony, czyli bandzior ofiarą

Najśmieszniejsze w tej całej sprawie jest to, że były minister sprawiedliwości, autorytet z dziedziny prawa jakby się mogło wydawać, profesor Zbigniew Ćwiąkalski twierdzi, że tak właśnie powinno być i prokuratura ma rację. „Decyzja prokuratury jest prawidłowa. Bo żeby uznać, że nastąpiły okoliczności obrony koniecznej, musiałby być bezpośredni zamach. Generalnie mamy do czynienia z dwoma odrębnymi zdarzeniami. Pierwsze to wybicie okna, a drugie uderzenie nożem. Przecież ten starszy mężczyzna nie stał w oknie z nożem i nie czekał, by się bronić. A nawet gdyby tak było, to nie byłaby to obrona konieczna. Gdyby w Polsce tak było, że każdy, kto wybije okno, musi się liczyć, że dostanie nóż w pierś, to ja dziękuję i wyprowadzam się do innego kraju.” Czyli streszczając: bronić swojego mienia nie wolno a bandzior wybijający okno nie dokonuje żadnego zamachu. Żartuje sobie zapewne, takie specyficzne poczucie humoru posiada. Zastanawia mnie tylko ta chęć wyjazdu, czyżby pan profesor sam latał p

Pogorszenie nastrojów społecznych w Polsce

Wiadomości

Pogorszenie nastrojów społecznych w Polsce

Wskaźnik Optymizmu Konsumentów Ipsos może przybierać wartości z przedziału od 0 do 200 pkt. Ostatni pomiar przeprowadzono między 5 a 14 października br. na reprezentatywnej próbie 1005 Polaków, którzy ukończyli 15 lat.

Abp Paryża wzywa parlament do oporu wobec małżeństw homoseksualnych

Wiadomości

Abp Paryża wzywa parlament do oporu wobec małżeństw homoseksualnych

Jak informuje gazeta, Vingt-Trois, który pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego episkopatu Francji, podczas dorocznej mszy dla deputowanych i senatorów we wtorek wieczorem skrytykował zdecydowanie próbę legalizacji związków tej samej płci. Socjalistyczny rząd Jean-Marca Ayrault zapowiedział, że w najbliższym czasie przedstawi parlamentowi projekt przewidujący takie rozwiązanie.

Kolejny skandal ws. ekshumacji. Córki Kaczorowskiego: nie proszono nas o pomoc w identyfikacji

Wiadomości

Kolejny skandal ws. ekshumacji. Córki Kaczorowskiego: nie proszono nas o pomoc w identyfikacji

Córka prezydenta Jagoda Kaczorowska powiedziała, że rodzina otrzymuje listy z propozycją, aby ostatniego prezydenta na uchodźstwie pochować na Wawelu. Dodała, że dziękuje za te wyrazy uznania i szacunku. "Rodzina jednak nie odchodzi od decyzji podjętej dwa i pół roku temu, aby nasz mąż, tatuś i dziadziuś spoczął w Świątyni Opatrzności Bożej. Tam w najbliższą sobotę zakończy się wreszcie tułaczka Polaka-patrioty" - powiedziała Kaczorowska w środę na konferencji prasowej w siedzibie stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

Mija rok zakazu dla ks. Bonieckiego. "Był jak zły omen, który zapoczątkował zły dla Kościoła rok"

Wiadomości

Mija rok zakazu dla ks. Bonieckiego. "Był jak zły omen, który zapoczątkował zły dla Kościoła rok"

Przypomijmy, na początku listopada 2011 ks. Adam Boniecki, redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”, po serii – delikatnie mówiąc - zaskakujących wypowiedzi na temat Nergala i krzyża w Parlamencie, otrzymał zakaz publicznych wystąpień oraz udzielania wypowiedzi mediom (zakaz nie dotyczył jedynie publikowania na łamach „TP”). Choć najbardziej zagorzali mogą do dziś sprzeczać się co do słuszności tamtej decyzji, to jestem przekonana, że w dużej mierze sprawa po prostu przycichła. Środowisko „TP” ma jednak inne zdanie w tej sprawie, co właściwie wcale nie dziwi. „Dla jednych pozostaje wciąż bolesna i otwarta, inni uznali, że w naturze Kościoła nie leży zdolność do wycofywania się z raz podjętych decyzji, choćby były bezzasadne i gorszące” - napisała redakcja pisma we wstępniaku do najnowszego numeru (już na okładce, niczym na pasku informacyjnym TVN24 widnieje napis: ZAKAZ DLA BONIECKIEGO. MINĄŁ ROK).