Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Sąd potwierdza, że Kaczyński był celem

Wiadomości

Sąd potwierdza, że Kaczyński był celem

W uzasadnieniu sędzia stwierdził, że w 2010 roku Ryszard Cyba postanowił, że dokona zamachu na prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jeździł do Warszawy, badał sytuację. Jak wyjaśnił miał plan dokonania zamachu na terenie Warszawy, ale nie udało mu się to z powodów środków bezpieczeństwa. Sędzia podkreślił, że z wyjaśnień oskarżonego wynika, że nie mogąc zrealizować pierwotnego planu postanowił dokonać zamachu na inne osoby związane z PiS. Podjął decyzję, że zamachu dokona na terenie łódzkiego biura partii. Zdaniem sądu oskarżony żałował, że Paweł Kowalski przeżył i mówił, że gdyby miał możliwość, to ponownie zabiłby ich obu. Według sędziego z wyjaśnień Cyby wynika, że już w 2007 roku podjął decyzję, żeby zaprotestować przeciwko temu, co dzieje się w kraju i zaczął zastanawiać się nad tym, ażeby wyeliminować z życia polityków różnych ugrupowań partyjnych. Te plany - jak mówił - dotyczyły w zasadzie wszystkich ugrupowań funkcjonujących w kraju. Uważał, że w ten sposób osiągnie swój cel, ż

Raport mniejszości już blisko?

Wiadomości

Raport mniejszości już blisko?

„Raport jest oparty na rynkowych i socjalnych trendach, które w przyszłości zmienią nasze życie, jak i na technologiach rozwijanych w laboratoriach IBM na całym świecie, które pomogą urzeczywistnić te innowacje” - piszą autorzy raportu. Niektórzy zwracają uwagę, że ich pomysły to wciąż fikcja, jednak naukowcy zapewniają ,że wiele z przewidywań IBM wchodzi w niedługim czasie po ich ogłoszeniu w życie- informuje Fox News. „Od Houdiniego, przez Skywalkera aż do X- Menów, czytanie w myślach było marzeniem fanów science-fiction przez dekady. Teraz ich marzenia mogą się spełnić”- twierdzą przedstawiciele IBM I zapewniają, że ich naukowcy już pracują by podłączyć ludzki mózg do smartphone’a i komputera. Naukpwcy pracują nad specjalnymi headsetami ( cokolwiek to jest), które będą odczytywać nasze fale mózgowe i przetwarzać to na sygnał zrozumiały dla komputera czy innej maszyny, które będą również rozpoznawać nasze twarze i głos. „Wyobraźcie sobie, ze pójdziecie do bankomatu i za pomocą powied

Winnicki: Kawiarniany konserwatyzm i radykalizm

Wiadomości

Winnicki: Kawiarniany konserwatyzm i radykalizm

Zastanawiając się nad szybkością, z jaką lewacka rewolta z 1968 r. "przeorała" Zachód, dochodzę do wniosku, że nie mogłoby do tego dojść, gdyby nie bierna postawa "umiarkowanie konserwatywnych" elit politycznych (wszak socjaldemokracja nie dominowała całkowicie i we wszystkich państwach). Stąd wniosek, że "umiarkowana", nijaka neo-chadecja nie jest żadną zaporą przeciwko lewactwu - jest raczej jego forpocztą.

Dożywocie  dla mordercy Rosiaka

Wiadomości

Dożywocie dla mordercy Rosiaka

Sąd zdecydował, że Cyba będzie mógł ubiegać się o przedterminowe, warunkowe zwolnienie z więzienia po 30 latach i pozbawił go na 10 lat praw publicznych. Zgodnie z wyrokiem sądu Cyba ma też wypłacić zadośćuczynienie rodzinie Marka Rosiaka i Pawłowi Kowalskiemu, łącznie 140 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.Z uwagi na to, że proces toczył się za zamkniętymi drzwiami; uzasadnienie wyroku jest jednak jawne.

"Pomnik katyński narusza doktrynę konserwatorską UNESCO"

Wiadomości

"Pomnik katyński narusza doktrynę konserwatorską UNESCO"

Władze Warszawy, wiceprezydent Włodzimierz Paszyński oraz stołeczny konserwator zabytków, powołując się na szereg różnych pretekstów uznali, że pomnik katyński nie prawa stać na Placu Zamkowym. Na rogu ul. Senatorskiej i placu Zamkowego stoi od grudnia 1998 roku. Po tylu latach konserwator zabytków i wiceprezydent doszli do wniosku, że stać dłużej nie może. W piątek odbyła się narada u wiceprezydenta Paszyńskiego. Padły na niej słowa, że pomnik katyński – cytuję – narusza doktrynę konserwatorską UNESCO.

Zieloni: Parytety nawet w prywatnych firmach!

Wiadomości

Zieloni: Parytety nawet w prywatnych firmach!

Nową odsłonę socjalizmu Dariusz Szwed zaprezentował w programie TVP INFO pt. „Mówisz Mosz”. - Jestem zwolennikiem parytetów nawet w firmach prywatnych. Dlatego, że równość jest bardzo ważnym czynnikiem demokratyzacji. Równość zapisana jest w Konstytucji. Równość jest podstawowym prawem człowieka – podkreślił szef Zielonych 2004. Prowadzący program Tadeusz Mosz, zarzucił Szwedowi, że chce pogwałcić wolność prowadzenia działalności gospodarczej. - Tak samo, jak mogę narzucić standardy społeczne czy ekologiczne, mimo że są to dodatkowe obciążenia dla firm, mogę narzucić też parytety – odparł.

Po co młodym Polakom historia

Wiadomości

Po co młodym Polakom historia

W porównaniu do okresu PRL w edukacji historycznej mamy i postęp, i regres. Postęp jest widoczny przede wszystkim w możliwości omawiania tematów wcześniej zakazanych (nieobecnych). Nastąpił też ogromny postęp edytorski, merytoryczny i metodyczny w zakresie podręczników i różnego rodzaju pomocy dydaktycznych. Z drugiej jednak strony nastąpił regres. Uległa zmniejszeniu liczba godzin nauczania historii mimo wieloletnich protestów środowisk nauczycielskich i dydaktyków historii. Niefortunna realizacja reformy szkolnej poprzez trzyletnie moduły doprowadziła do trzykrotnego, powierzchownego przyswajania treści historycznych. Wreszcie ostatnia zmiana wprowadzona przez minister Katarzynę Hall, polegająca na zakończeniu de facto nauczania historii w klasie pierwszej szkoły średniej, niesie poważne zagrożenia. Psychologia rozwojowa stwierdza, że pełną dojrzałość intelektualną osiąga człowiek po szesnastym roku życia. Akurat wtedy, gdy większość uczniów przestaje mieć styczność z historią.

Ks. Dziewiecki: Szkoła, czyli jak uczyć (nie)logicznego myślenia

Wiadomości

Ks. Dziewiecki: Szkoła, czyli jak uczyć (nie)logicznego myślenia

Kuratorium Oświaty przeprowadziło ostatnio kontrole w szkołach podstawowych i gimnazjach. Kontrola ta potwierdziła, że nasze placówki oświatowe w coraz mniejszym zakresie pomagają uczniom rozwijać zdolność logicznego i samodzielnego myślenia. Uczą raczej zdawać egzaminy niż myśleć. Takie właśnie wyniki kontroli nie są dla mnie zaskoczeniem. Od 1988 roku jestem zapraszany do szkół na spotkania z młodzieżą. Rozmawiam z uczniami o tym, na czym polega mądre kierowanie własnym życiem. W tym czasie spotkałem w małych i wielkich grupach ponad ćwierć miliona nastolatków. W oparciu o te moje osobiste spotkania i rozmowy mogę potwierdzić, że coraz więcej uczniów polskich szkół ma coraz bardziej poważne trudności z logicznym myśleniem.

Białoruskie KGB korzysta z polskich serwerów

Wiadomości

Białoruskie KGB korzysta z polskich serwerów

Z ustaleń "Codziennej" wynika, że serwer NASK (arwena.nask.waw.pl) jest jednym z kilku używanych przez białoruskie Centrum Operacyjno-Analityczne (COA).COA to powołana w zeszłym roku przez reżim prezydenta Aleksandra Łukaszenki służba specjalna, której zadaniem jest m.in. „walka z ekstremizmem w sieci”. Ma np. pełen wgląd w internetowe bazy klientów operatorów telekomunikacyjnych, w tym sieci komórkowych. Może też kontrolować maile i strony na które trafiają. COA podobnie jak NASK jest też jedynym administratorem narodowej domeny Białorusi (.by). Serwer obsługuje prywatne domeny, ale także np. strony mińskich organów administracji i białoruskie KGB.Co ciekawe, z tego samego serwera co białoruskie KGB korzysta też m.in. polska policja. Jedna z obsługiwanych za jego pomocą domen odsyła do strony poświęconej systemowi SIRENE (sirene.gov.pl). To system gromadzenia danych na temat obserwowanych w strefie Schengen podejrzanych lub ściganych osób oraz przedmiotów (aut, broni, dokumentów). Pró

Etyką w kryzys gospodarczy

Wiadomości

Etyką w kryzys gospodarczy

List "W trosce o człowieka i dobro wspólne" jest zapowiadany już od dawna, czeka teraz na zatwierdzenie przez cały episkopat. Biskupi dokonują oceny zjawisk społecznych z punktu widzenia nauczania społecznego Kościoła. Przyczyny obecnego kryzysu widzą m.in. w braku poszanowania wartości etycznych w dziedzinie ekonomii i finansów. Autorzy listu przypominają, że Kościół uznaje pozytywną rolę zysku w gospodarce.

Kościół ma nadzieję na zjednoczenie. Ekonomiści nie widzą szans

Wiadomości

Kościół ma nadzieję na zjednoczenie. Ekonomiści nie widzą szans

Południowokoreański hierarcha zauważył, że nadal nieznane są detale sytuacji politycznej, w jakiej znalazła się Korea Północna po sobotniej śmierci dyktatora. „Kościół ma nadzieję, że przejęcie władzy w Phenianie nie doprowadzi do zaostrzenia konfliktu i pogorszenia sytuacji cierpiących mieszkańców Północy. Niebezpieczna społecznie i politycznie byłaby pustka oraz destabilizacja”- mówi. Bp Kang dodał , że sukcesor po zmarłym dyktatorze, Kim Dzong Un, jest osobą młodą i nieznaną na scenie politycznej. 30-latek nie cieszy się zaufaniem społecznym i brak mu doświadczenia w rządzeniu. Poza tym wydarzenia na scenie politycznej na Północy są zawsze dużą niespodzianką. Śmierć 69-letniego komunistycznego dyktatora napawa jednak optymizmem na fundamentalną przemianę w Korei Północnej – uważa hierarcha- czytamy na portalu franciszkanska3.pl

Uczeń vs gejowski aktywista

Wiadomości

Uczeń vs gejowski aktywista

Pozew przeciw Howell High School w Michigan i nauczycielowi Johnsonowi McDowell-owi złożyło również wspierające ucznia Centrum im. Tomasza Morusa. Według Centrum McDowell nie zajmował się tym, za co mu płacą, a więc nie prowadził lekcji z ekonomii, a jedynie promował akcję homoaktywistów. Na dodatek nauczyciel zapytał Glowackiego o jego opinię na temat swojego stosunku do homoseksualizmu. Uczeń odpowiedział, że jest katolikiem i styl życia proponowany przez gejów i lesbijki jest dla niego obraźliwy. Za tę wypowiedź został wyrzucony z klasy. To samo spotkało innego uczenia, który podzielał katolicką ocenę zachowań homoseksualnych. Nauczyciel zagroził Glowackiemu zawieszeniem w prawach ucznia. Po tym wydarzeniu rodzina chłopca długo była nękana przez środowiska gejowskie, aż w końcu matka chłopca zdecydowała się poprosić o wsparcie prawników. W czwartek Centrum im. Tomasza Morusa poinformowało, że w imieniu Daniela Glowackiego i jego matki, wystąpiło do sądu rejonowego w Michigan, zarzuc

Zobacz szloch w Korei Północnej po śmierci dyktatora

Wiadomości

Zobacz szloch w Korei Północnej po śmierci dyktatora

Powszechnie uważa się, że w Korei Północnej samo podejrzenie o działalność dysydencką w większości przypadków prowadzi do aresztowania, tortur i osadzenia w więzieniu. Administracja państwa utrzymuje, że nic takiego nie ma miejsca. W odpowiedzi na te zapewnienia wielu uchodźców złożyło relacje, w których opisują warunki życia panujące w Korei Północnej. Rząd jest oskarżany o utrzymywanie obozów dla więźniów politycznych, w których przebywać może nawet 200.000 osadzonych, włączając w to dzieci, których jedynym przewinieniem jest posiadanie “wroga klasowego” wśród krewnych. Wiele relacji północnokoreańskich uchodźców mówi o przypadkach aborcji, dzieciobójstwa i głodu w tych obozach. Osadzeni są stale narażeni na ekstremalne formy znęcania się fizycznego, w wielu wypadkach kończącego się śmiercią.