Dokument o przemilczanym dramacie
Stewart jest jedną z nawet 60 tysięcy dzieci poczętych z nasienia oddanejgo do banku spermy. Sama niedawno oddała swoją komórkę jajową jednak teraz jest krytykiem tej procedury, nazywając ją „brutalnym aktem kupowania i sprzedawania dzieci”. Jej historia została przedstawiona w dokumentalnym filmie „Dzień anonimowego ojca”, który niebawem będzie miał premierę. Coraz więcej dzieci poczętych dzięki spermie pochodzącej od donatorów wchodzi dziś w dorosłe życie. I coraz więcej z nich domaga się prawa do poznania swojego ojca. Jedna z bohaterek filmu przekonuje, że dzieci poczęte w taki sposób mają myśleć, że mężczyzna, który je wychowuje w domu jest ich ojcem a ich biologiczny ojciec to ten, który tylko oddał spermę do pojemniczka i sprzedał za 75 dolarów. Według Alany nie jest to takie proste.