Kliczko za eutanazją
- Każdemu człowiekowi, który nie ma siły, aby walczyć z nieuleczalną chorobą i nie chce znosić bólu, trzeba zapewnić lekkie odejście. Zastrzegam jednak, że jest to moja prywatna opinia - stwierdził Kliczko w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Hamburger Abendblatt". Bokser przyznaje, że nie powiedział o do tej pory o śmierci ojca swoim dzieciom. Dodał również, że choroba nowotworowa, na którą cierpiał jego ojciec była wywołana awarią w elektrowni atomowej w Czarnobylu przed 25 laty. Kliczko senior jako pułkownik lotnictwa, dowodził akcjami gaszenia pożaru przez helikoptery tuż po wybuchu.