Ukraina
Stare powiedzie o Rosji mówi, że „rozumem pojąć się jej nie da”. Wszystko wydaje się wskazywać na to, że w przypadku Ukrainy mamy do czynienia z takim samym przypadkiem. Oto bowiem władze tego kraju w tym samym czasie zginają kolana przez Węgrami, którzy nadal popierają Rosję i odmawiają Ukrainie pomocy militarnej i atakują Polskę – pomocy naszego kraju dla Kijowa i mieszkańców Ukrainy prezentować już przecież nie ma potrzeby. Działania ukraińskich polityków w dość oczywisty sposób nasuwają ponadto skojarzenia z syndromem sztokholmskim i ustępowaniem tylko pod demonstracją siły większej, niż oni sami są przekonani, że mają.