Koniec wojny już tej zimy? Doradca Zełenskiego wskazał warunki
Zdaniem Mychajło Podolaka koniec wojny na Ukrainie może mieć miejsce już tej zimy. W rozmowie z dziennikiem „Bild” podkreślił jednak, że konieczne są kolejne dostawy broni na Ukrainę.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Zdaniem Mychajło Podolaka koniec wojny na Ukrainie może mieć miejsce już tej zimy. W rozmowie z dziennikiem „Bild” podkreślił jednak, że konieczne są kolejne dostawy broni na Ukrainę.
Ogłoszona przez Władimira Putina częściowa mobilizacja zdecydowanie nie przebiega po myśli Rosjan. Najlepszym dowodem na to są warunki, w jakich przebywają żołnierze.
Zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji Aleksander Weneditkow stwierdził, że przyjęcie Ukrainy do NATO doprowadzi do III wojny światowej.
Rosjanie nie chcą ginąć na Ukrainie, ale okazuje się, że już samo znalezienie się w rosyjskiej jednostce wiąże się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano zgrupowanie zmobilizowanych Rosjan, w czasie którego jednego z rekrutów potrącił transporter opancerzony.
Dwie rosyjskie rakiety trafiły dziś w ukraiński obiekt wojskowy w położnym przy granicy z Polską powiecie złoczowskim w obwodzie lwowskim.
Jak informuje PAP, w wyniku operacji armii ukraińskiej odbijającej kolejne tereny obwodu chersońskiego, Rosjanie rozpoczęli masowe opuszczanie tych ziem. Z kolei szef kolaborujących z Rosją tamtejszych władz okupacyjnych Wołodymyr Saldo wystąpił Moskwy z „prośbą o pomoc w ewakuacji ludności z tego regionu do Rosji i na anektowany Krym” – czytamy.
Jak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Fundację Opinii Publicznej, niemal 80 proc. Rosjan popiera „aneksję” samozwańczych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, a także obwodów chersońskiego i zaporoskiego.
Rosyjskie siły zbrojne chciały dziś dokonać ostrzału rakietowego Charkowa. Jednak zamiast trafić w cele umiejscowione w ukraińskim Charkowie rakieta uderzyła w budynek mieszkalny w oddalonym o 80 km dalej na północny wschód od Charkowa rosyjskim Biełgorodzie.
Most łączący Rosję z okupowanym przez nią Krymem był oczkiem w głowie prezydenta Władimira Putina. Rosyjski dyktator otwierał go osobiście w roku 2018, a 8 października na moście miały miejsce wybuchy i pożar.
Jeśli Rosja użyje broni jądrowej, prezydent Władimir Putin będzie uzasadnionym celem, powiedział w komentarzu udzielonym CBS News John Bolton, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie pokazujące kompletną bezmyślność kierowcy rosyjskiego transportera opancerzone. Oto chciał on się przekonać, jak bardzo pojazd jest odporny na wybuch miny przeciwpancernej. I się przekonał.
Sytuacja rosyjskich żołnierzy wysłanych przez Putina na wojnę z Ukrainą jest po prostu fatalna. Morale w armii muszą być na porażająco niskim poziomie, skoro żołnierze wolą oddawać się Ukraińcom w niewolę.
Powołując się na rosyjskie, samozwańcze władze Krymu, ukraiński portal TSN podaje, że Most Krymski pozostaje wyłączony z użytku po sobotniej eksplozji. Rosyjscy kierowcy samochodów ciężarowych oczekują w kilkugodzinnych kolejkach, aby móc dotrzeć na Krym przeprawą promową.
Atak na system Nord Stream wykluczył z użytku gazociąg Nord Stream 1, ale wciąż działa jedna nitka gazociągu Nord Stream 2. Teraz Gazprom zapewnia, że jest w stanie uruchomić przesył tym gazociągiem natychmiast po jego certyfikacji.
„Dziękuję polskim braciom!” – napisał naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny, informując o irańskich dronach zestrzelonych przez ukraińską armię za pomocą dostarczonych przez Polskę systemów.