Wojna na Kremlu. Prigożyn kontra Putin
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną donosi, że związany z tzw. Grupą Wagnera Jewgienij Prigożyn „nadal tworzy rozbieżności w rosyjskim rządzie”.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną donosi, że związany z tzw. Grupą Wagnera Jewgienij Prigożyn „nadal tworzy rozbieżności w rosyjskim rządzie”.
Po kolejnych porażkach na froncie obecnie to Moskwie bardziej niż Kijowowi zależy na podjęciu negocjacji pokojowych. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprezentował warunki, które Kreml musi spełnić, aby takie negocjacje mogły się odbyć.
- Wczoraj w Karamatorsku powstał punkt karmienia dla bezdomnych psiaków, które też cierpią w czasie wojny – pisze w mediach społecznościowych Witold Szabłowski, reporter, pisarz, laureat nagrody za najlepszą książkę kulinarną na świecie. Jak dodaje czegoś takiego jeszcze nie widział, a widok rzeczywiście jest niecodzienny.
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną informuje, że Rosjanie najprawdopodobniej spróbują wysadzić zaporę kachowskiej elektrowni wodnej, a następnie oskarżyć o to Ukrainę. Operacja ta ma pomóc w wycofaniu rosyjskich sił z zachodniej części obwodu chersońskiego.
Propaganda Kremla wciąż utrzymuje, że to Zachód przeprowadził atak na gazociągi Nord Stream. Do sprawy odniósł się w czasie wczorajszej konferencji prasowej w Moskwie Dmitrij Pieskow, który stwierdził, że jeśli prawda o wybuchach ujrzy światło dzienne, to „zaskoczy wielu w Europie”.
Francuski dziennik „Le Monde” opisuje wysiłki putinowskiej Rosji podejmowane w celu wzmocnienia siatek szpiegowskich na terytoriach wielu europejskich krajów.
Prowadząca od blisko ośmiu miesięcy zbrodniczą inwazję zbrojną na Ukrainę Rosja przeprowadza dziś od rana ataki rakietowe na krytyczną infrastrukturę cywilną na Ukrainie.
Wczoraj Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ostrzegł o rosnącym zagrożeniu ofensywą z Białorusi w kierunku Wołynia. Pachołek Putina, samozwaniec, który wbrew woli ludu przejął władzę na Białorusi może wydać rozkaz ataku na zachodnie obwody Ukrainy w celu podjęcia próby odcięcia dostaw broni zachodniej dla ukraińskich sił zbrojnych.
"Że co?! Gdy irańskie drony niszczą Ukrainę, gdy przez Iran przewala się fala represji, Andrzej Duda dzwoni do rzeźnika z Teheranu, mordercy tysięcy dysydentów i komplementuje pokojową politykę terrorystycznego reżimu mułłów? Czy Prezydent nam zwariował?" - napisał w mediach społecznościowych europoseł Platformy Obywatelskiej i były szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.
Media donoszą, że na początku listopada w podwarszawskiej Jabłonnie spotkają się byli deputowani rosyjskiej Dumy, którzy chcą przejąć władzę po Putinie.
Ukraińskie władze z dużą dozą sceptycyzmu podchodzą do wysuniętej ponad tydzień temu propozycji współpracy ze strony liderki białoruskiej opozycji, Swiatłany Cichanauskiej.
Kolejne niepowodzenia na ukraińskim froncie sprawiają, że Rosja sfrustrowana tym stanem rzeczy oskarża NATO i państwa zachodnie o to, że są bezpośrednio zaangażowani w działania wojenne na Ukrainie – stwierdził pełnomocnik Rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej Stanisław Żaryn.
„Nie sądzę, by wojska ukraińskie spowolniły ofensywę operacyjną z nadejściem zimy” – powiedział były dyrektor CIA. Emerytowany generał armii USA jest zdania, że może się stać dokładnie odwrotnie.
„My, jako Ukraina, już zwyciężyliśmy. Patrząc na męstwo żołnierzy, na działania wolontariuszy, na ich zaangażowanie, każdy wierzy w to zwycięstwo” – mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową ks. Wojciech Stasiewicz.
„Okupanci będą próbowali werbować was do swojej armii. Tak samo jak to było w Doniecku i Ługańsku” - powiedział Wołodymyr Zełenski w apelu skierowanym do Ukraińców. Zwracał się szczególnie do tych, którzy przebywają na terenach okupowanych obecnie przez Rosję.