Ingerencja Rosji w wybory w USA? Putin zgrywa niewiniątko...
Na konferencji energetycznej w Moskwie prezydent Rosji, Władimir Putin odniósł się do sugestii, że Kreml mógłby podjąć próbę ingerencji w przyszłoroczne wybory prezydenckie w USA.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Na konferencji energetycznej w Moskwie prezydent Rosji, Władimir Putin odniósł się do sugestii, że Kreml mógłby podjąć próbę ingerencji w przyszłoroczne wybory prezydenckie w USA.
„W tej chwili jest tak, że mamy ciągle największą, lwią część gazu sprowadzaną z Rosji. To jest ten długoterminowy kontrakt, z którego zrezygnujemy z końcem 2022 roku” - mówił dziś Piotr Naimski.
Nie ma mowy o ograniczeniu lub zakończeniu rosyjskiego wsparcia dla Wenezueli. Można mówić o czymś wręcz przeciwnym. Im więcej sankcji nakładanych przez USA i UE, tym mocniej Rosja angażuje się w pomoc Nicolasowi Maduro. Rosnieft ratuje reżim w Caracas handlując jego ropą, a przyjęcie Maduro na Kremlu to mocny sygnał, że Władimir Putin nie zostawi sojusznika w potrzebie. W coraz większym stopniu chodzi już jednak nie o pomoc dyplomatyczną i militarną, ale o wsparcie gospodarcze.
„Putin zdecydował przed 2024 r., przed swoją przyszłą reelekcją, wskrzesić Związek Radziecki i planuje aneksować Gruzję, Armenię, Mołdawię, Białoruś, główną część Ukrainy, z wyjątkiem zachodniej. To jego plan”.
USA wpisały na listę sankcji dwóch obywateli rosyjskich podejrzanych o zaangażowanie w działalność petersburskiego firmy Internet Research Agency nazywaj „fabryką trolli”.
Norweski portal Aldrimer.no alarmuje, że rosyjskie siły specjalne przeprowadziły na terytorium tego kraju ćwiczenia i operację rozpoznawczą. Rosyjska dyplomacja oczywiście zaprzecza.
Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, potocznie zwany „wschodnim NATO”, znajduje się w głębokim kryzysie. Jak informuje w analizie na temat tej formacji portal defence24.pl - „Obnażona została jego słabość i fasadowość, a wielu ekspertów uważa, że jego możliwości są dużo niższe nie tylko od NATO, ale nawet od ciągle budowanej współpracy militarnej w ramach Unii Europejskiej”.
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Rosjanie rozmieścili nowe systemy rakietowe na Półwyspie Kola. To kolejny etap zwiększania militarnego potencjału w rosyjskiej Arktyce, który budzi niepokój przede wszystkim Norwegii. Rozbudowa infrastruktury wojskowej odbywa się też w rejonach leżących na wschód od Półwyspu Kola.
„ Z naszego punktu widzenia zagrożenie ze strony Rosji jest czymś bardzo realnym” - powiedział europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
35-letni rosyjski haker Andriej Tiurin przyznał się do udziału w jednej z największych kradzieży danych konsumenckich w historii. Przyznał się także do oszustw internetowych, kradzieży pieniędzy z banków i udziału w nielegalnym hazardzie.
Piotr ,,Liroy'' Marzec oskarża Janusza Korwin-Mikkego o gotowość do zdrady Polski na rzecz Rosji. - Dla mnie nie ma miejsca w tym towarzystwie - mówi o swoim odejściu z Konfederacji.
Kreml konsekwentnie dąży do zacieśnienia współpracy z Chinami i budowy antyamerykańskiej osi Moskwa-Pekin. Głównym atutem są zasoby węglowodorów, które Rosja chce w coraz większej ilości eksportować do Państwa Środka, choć finansowo jest to mniej opłacalne, niż sprzedaż do Europy. Nie można wykluczać, że gazowy zwrot ku Azji jest też w pewnym stopniu dyktowany obawami przed rosnącą konkurencją ze strony amerykańskiego LNG.
Największe doroczne ćwiczenia Centr-2019 to nie jedyne tego typu przedsięwzięcie rosyjskiej armii w najbliższych dniach. Kilka dni wcześniej rozpoczęły się manewry rosyjsko-białoruskie Tarcza Związku-2019. Planowane są też duże ćwiczenia na Dalekiej Północy, a zaledwie kilka dni wcześniej miały miejsce duże manewry w Południowym Okręgu Wojskowym. W rzeczywistości można mówić, że w wrześniu rosyjskie wojsko znalazło się w apogeum swej aktywności ćwiczebnej. Co ważne, wszystkie te ćwiczenia są prawdopodobnie ze sobą powiązane na wysokim szczeblu strategicznym – i ich ukrytym celem jest (znów, jak co roku jesienią) sprawdzenie gotowości bojowej i różnych rozwiązań na wypadek dużego konfliktu zbrojnego z Zachodem.
Faktyczna wymiana więźniów między Ukrainą a Rosją jest korzystna wizerunkowo dla Wołodymyra Zełenskiego, jednak politycznie jest to sukces Władimira Putina. Proces negocjowania wymiany, jak też sposób jej przeprowadzenia i konkretne nazwiska na listach zwalnianych więźniów z góry stawiały Ukrainę na przegranej pozycji.
W przypadku kolejnego agresywnego kroku Moskwy, Rosja może zostać wyłączona z międzynarodowego systemu finansowego – powiedział William Taylor, chargé d’affaires ambasady USA w Kijowie, były ambasador Stanów Zjednoczonych na Ukrainie w wywiadzie dla Pierwszego kanału telewizji gruzińskiej.