Zobacz, jak rozpoznać 'ruskiego trolla' w internecie!!!
Jeśli będziemy ich znać, łatwo zidentyfikujemy cel. Ich wypowiedzi będą zmierzać ku temu, aby niszczyć wspólny front przeciwko Moskwie.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Jeśli będziemy ich znać, łatwo zidentyfikujemy cel. Ich wypowiedzi będą zmierzać ku temu, aby niszczyć wspólny front przeciwko Moskwie.
Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Nikita Poturajew zaproponował zmianę nazwy Rosji na Moskowię.
Kiedy się czyta informacje napływające z Rosji, to można mieć wrażenie deja vu. Podobnie jak za czasów Gorbaczowa zaczyna się tam mówić i wzywać Europejczyków do stworzenia wspólnej przestrzeni gospodarczej „od Lizbony do Władywostoku” i podobnie jak w 1988 roku obserwować możemy zamieszki w Gruzji. Zresztą obydwa te zjawiska były wówczas w pewnym stopniu ze sobą powiązane. ZSRR nie był w stanie sprostać wyścigowi zbrojeń, a w związku z tym Gorbaczow stał się zwolennikiem rozbrojenia, zaś protesty w Gruzji oraz trwające w tym samym czasie ożywienie w Armenii wiązało się z trudną sytuacją gospodarczą budżetu państwa komunistycznego, a to przełożyło się na wzrost niepokojów wewnętrznych.
„Mówicie, że źle zarabiacie. Jakie macie telefony? Iphone-y? Jeśli zarabiacie tak mało, to jak was na nie stać?” – pytał retorycznie Wołodymyr Zełenski na jednym ze spotkań z pogranicznikami. Prezydent Ukrainy właśnie takimi wydarzeniami buduje sobie popularność i rekordowe poparcie.
11 lipca, w rocznicę „krwawej niedzieli” obchodzonej w Polsce jako Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, MSZ Ukrainy opublikowało komentarz, w którym insynuuje manipulowanie „wspólną tragiczną historią”, i wykorzystywanie jej przez Polskę do celów politycznych.
Rosyjskie siły powietrznodesantowe i lotnictwo transportowe prowadzą w czwartek ćwiczenia na anektowanym Krymie. We wschodniej części półwyspu przeprowadzono desant na dwóch poligonach z udziałem około 2,5 tys. żołnierzy - czytamy w oficjalnym komunikacie ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej.
"Antyrosyjski przytyk" i "kolejny atak rusofobii" - tak słowa Donalda Tuska na temat rozpadu ZSRR określiła rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęta w pierwszym czytaniu ustawę „O zmianach niektórych aktów ustawodawczych Ukrainy w sprawie zwiększonej odpowiedzialności za zbrodnie popełnione na małoletniej lub małoletnim i nieletnim, który nie osiągnął dojrzałości płciowej”. Za ustawą głosowało 247 posłów.
Z informacji podanych przez Kreml wynika, że prezydent Rosji Władimir Putin i Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiali telefonicznie m.in. o kwestiach uregulowania konfliktu w Donbasie i działań na rzecz zwolnienia osób przetrzymywanych przez strony konfliktu. Była to pierwsza rozmowa obu przywódców od czasu zaprzysiężenia prezydenta Ukrainy 20 maja. Rozmowa odbyła się z inicjatywy ukraińskiej. W czwartek Putin powiedział, że Rosja jest gotowa do rozmów na temat Donbasu w dowolnym formacie.
- Dość mówienia. Dość deklaracji. Przejdźcie państwo do czynów, a te czyny to jest obowiązek moralny, aby w godny sposób upamiętnić ofiary i na tej pamięci-prawdzie zbudować dobre relacje z Ukrainą - mówił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podczas Mszy Świętej z okazji 76. rocznicy tzw. "krawwej niedzieli" ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Eucharystia miała miejsce w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie i przewodniczył jej ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowisk 27. Dywizji Piechoty AK. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zaapelował o możliwość przeprowadzenia ekshumacji i godny pochówek ofiar rzezi. Od 2016 r. 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
- Musimy zrobić wszystko, by zgłębić przyczyny wołyńskiego zła i w przyszłości skutecznie zapobiegać niszczącej sile nienawiści - podkreślił premier Mateusz Morawiecki w liście odczytanym podczas Centralnych Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
"(...)pojednanie nie może zamykać się tylko na płytkim widzeniu wzajemnych relacji, ale również na bardzo mocnym przeżyciu tego, co wówczas wydarzyło się w historii"-mówił w wywiadzie dla Fronda.pl prof. Jan Żaryn.
Litewska Komisja Radiofonii i Telewizji zdecydowała w środę, że dostęp do portalu rosyjskiej agencji prasowej Sputnik zostanie zablokowany z powodu naruszeń praw autorskich, pisze Delfi.lt
"Żeby nie było wrogości, potrzebne jest nam przede wszystkim upamiętnienie. Warunkiem upamiętnienia jest to, żeby strona ukraińska zgodziła się na przeprowadzenie ekshumacji"- powiedział Andrzej Duda podczas uroczystości ku czci ofiar rzezi wołyńskiej. Podkreślił, że aby "nie było wrogości", konieczne jest "przede wszystkim upamiętnienie".
Władze rosyjskie nie rezygnują z umacniania swych wpływów w Ameryce Łacińskiej. Oczywiście priorytetem pozostaje obrona reżimu Nicolasa Maduro w Wenezueli, ale jest też wsparcie dla Kuby i Nikaragui. Większe znaczenie ma zaś teraz zyskać Boliwia. 11 lipca na Kremlu pojawi się jej prezydent Evo Morales – podpisane mają być porozumienia o strategicznym partnerstwie.