Rosja
Mołdawia pogrążyła się w największym od momentu uzyskania niepodległości kryzysie. W Kiszyniowie mamy do czynienia z faktyczną dwuwładzą. Z jednej strony rząd egzotycznej koalicji prorosyjskich socjalistów z proeuropejskim blokiem ACUM plus socjalistyczny prezydent, z drugiej dotychczasowy rząd PDM, lojalne wobec niego instytucje siłowe oraz Sąd Konstytucyjny, wszystko kontrolowane przez oligarchę Vlada Plahotniuca. Do takiej sytuacji na skutek prawdopodobnego porozumienia UE i USA z Moskwą. Jednak nawet jeśli uda się odsunąć od władzy obóz Plahotniuca, w dłuższej perspektywie może to być korzystne dla Moskwy. Celem długofalowym jest wciągnięcie Mołdawii do rosyjskiej strefy wpływu.