Ks. Zieliński: Nie tylko prawica i lewica, ale nawet episkopat, będą duchowymi dziećmi Adama. Michnika oczywiście
W felietonie w tygodniku „Idziemy” ks. Henryk Zieliński zastanawia się, jaka nowa wizja Polski wyłaniająca się dziś z tekstów Adama Michnika. „Zdaje się, że sam mentor i jego środowisko wyczuli przesuwanie się w Polsce sympatii politycznych na prawo” - uważa redaktor naczelny magazynu. Jego zdaniem, sygnałów jest sporo, na przykład marsz „Obudź się Polsko” czy Marsz Niepodległości oraz zmiany w PSL. „To musi dawać wiele do myślenia” - pisze ks. Zieliński i uzupełnia: „Zwłaszcza że środowisko skupione wokół Smolara i Michnika co najmniej od pół roku daje sygnały, że premier Donald Tusk wyczerpał swoje możliwości i trzeba się przygotować na zmianę przywództwa. Nową propozycję dla Polski konstruuje wokół prezydenta Komorowskiego. Charakterystyczne od jakiegoś czasu jest podkreślanie rozwagi, ojcowskiego podejścia do ludzi i wzrostu popularności prezydenta, tym silniejsze, im większe potknięcie przytrafi się premierowi”.