Obraził muzułmanów i pójdzie siedzieć
Sprawa nie dotyczyła jednak produkcji i rozpowszechniania kontrowersyjnego filmu, lecz oszustw, których mężczyzna się dopuścił.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Sprawa nie dotyczyła jednak produkcji i rozpowszechniania kontrowersyjnego filmu, lecz oszustw, których mężczyzna się dopuścił.
Polityk PiS podkreśla, że jego zdaniem z ustawy aborcyjnej powinien zostać wykreślony tak że zapis zezwalający na zabicie dziecka, które poczęte zostało w wyniku gwałtu. Wprawdzie w sprawozdaniach niemal nie pojawia się takie wskazanie do aborcji (co ciekawe nie pojawiło się ono także w roku, gdy zabito dziecko „Agaty”), ale w niczym nie zmienia to faktu, że przepis ten jest zły, bowiem dyskryminuje ludzi ze względu na ich pochodzenie. I podobne argumenty przytacza Artur Górski.
- Ten zapis ustawowy (pozwalający na aborcję kobietom, które zaszły w ciążę w wyniku czynu zabronionego - red.) jest martwy. Ale ta "furtka aborcyjna" wciąż pozostaje. Trzeba ją zlikwidować, a kobiety, które zaszły w ciążę w wyniku czynu zabronionego, powinny być objęte szczególną opieką państwa, pomocą psychologiczną i finansową (...) Zapis ten jest niebezpieczny tym bardziej, że przyzwala na zamordowanie pewnych kategorii całkowicie zdrowych dzieci" - powiedział Artur Górski w wywiadzie dla "Super Expressu".
Za wnioskiem rządu w liczącej 200 foteli izbie głosowało 102 deputowanych centroprawicowej koalicji. Na znak protestu posłowie lewicowej opozycji podczas głosowania opuścili salę obrad.
Podczas środowego posiedzenia ministrowie przyjęli projekt ustawy, którą na początku przyszłego roku ma rozpatrzyć francuski parlament.
Badania pokazały, że problem braku zaangażowania w życie publiczne mocniej dotyczy osób zagrożonych wykluczeniem - mówił podczas środowej konferencji prasowej Daniel Prędkopowicz z fundacji Fundusz Współpracy (jest ona jednym z siedmiu partnerów projektu). Chodzi szczególnie o osoby z niskim wykształceniem, starsze, a także niepełnosprawne.
Benedykt XVI pogratulował Obamie i zaapelował by krzewił "kulturę życia"
Prof. Tadeusz Jasudowicz z wydziału prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mówił m.in. o obowiązkach państwa ws. katastrofy smoleńskiej w świetle Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
- Nie o to walczyłem, to nie tak miało być dzisiaj w Polsce. Ale naród zaczyna to widzieć – mówił rozgoryczony Józef Bandzo ps. „Jastrząb”, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy mjr „Łupaszki”, który mimo podeszłego wieku przyszedł dziś pod budynek przy ulicy Prostej 51 w Warszawie.
Najnowszym przykładem takiej polityki jest decyzja socjalistycznego merostwa Amiens (stolicy regionu Pikardii). Tradycyjny Targ Bożonarodzeniowy, organizowany od lat w drugiej połowie grudnia, stracił dotychczasową nazwę. Politycy decyzją administracyjną przemianowali targ na „zimowy”.
Europoseł PiS Tomasz Poręba powiedział na środowej konferencji w Sejmie, że wyrzucenie z pracy dziennikarza Cezarego Gmyza "przez oligarchę medialnego" za dochodzenie do prawdy to standard niespotykany w Europie. To standardy białoruskie, a nie europejskie- dodał. Poinformował też, że w tej sprawie została wysłana interpelacja do Komisji Europejskiej.
Fronda.pl: Jak ocenia Pan decyzje Pawła Kukiza, który wystąpił z Komitetu Honorowego poparcia Marszu Niepodległości i Tomasza Sakiewicza, który zawiesił swoją działalność na rzecz tej imprezy?
Uczestnicy tegorocznego „Biegu Niepodległości”, który odbędzie się 11 listopada otrzymają w pakiecie startowym książkę wydaną przez IPN. Gratuluję pomysłu.
Jestem zdecydowanie przeciw stosowaniu tej procedury. Przede wszystkim dlatego, że ponad wszelką wątpliwość (niezależnie od opinii różnych „etyków") mamy do czynienia z poczętymi ludźmi, których inaczej określa się embrionami. Ludzie są produkowani na zamówienie, jak towar, selekcjonowani i dobierani według życzenia... Chyba nie jestem osamotniona w twierdzeniu, że to uwłacza ludzkiej godności.
600 zabijanych dzieci (większość z nich podejrzewanych jest o zespół Downa) rocznie, to wciąż za mało, by wzruszyć wyznawców kompromisu aborcyjnego. Ich życie, uśmiech, miłość nie mają znaczenia, gdy chodzi o „pokój aborcyjny”, dla którego zagrożeniem ma być jakakolwiek debata nad taką zmianą prawa aborcyjnego, która lepiej chroniłaby życie ludzkie. Debata ta bowiem ma grozić jakimś gigantycznym Armagedon, który zniszczyć ma spokój społeczny, a także wychylić przestrzeń debaty w lewo, co doprowadzić ma do... zmiany prawa aborcyjnego w kierunku przeciwnym życiu. Winę zaś za to ponoszą zaś oczywiście konserwatyści i prolajferzy, którzy proponują jakiekolwiek zmiany, i to w sytuacji, gdy „kompromis zaakceptował nawet Kościół”, a także lewica.